30 grudnia 2011

PODSUMOWANIE

Zakończenie starego roku zawsze skłania do przemyśleń i podsumowań.... co było dobre, co złe....Pewnie jutro nie będę miała czasu  na pisanie ,  bo choć sylwestra spędzamy w domu....to  do przemyśleń musi być nastrój, spokój.... Teraz siedzę w salonie i piszę, Ludwik pojechał do lasu... no a młody jeszcze nie wstał....
co złego spotkało mnie w  tym roku ?
 - awantury i ucieczki z własnego domu, które poskutkowały rozwodem...
- reakcja starszych dzieci w stosunku do mojej osoby.... słowa najstarszej...."jakim
prawem ja chcę być jeszcze szczęśliwa mając 60 lat !!!!" bolą i będą bolały do końca życia
- brak zrozumienia i rzetelnej oceny mojej  sytuacji przez resztę rodziny ..... nikt nie pokwapił się chociażby porozmawiać  nie mówiąc o spotkaniu...
- to że najmłodsza, pełnoletnia panna mając szkołę na głowie mieszka daleko ode mnie...
- użądlenie Ludwika przez osę i OIOM..... dla mnie szok i wielki strach


a dobre ?
- przede wszystkim to,  że poznałam Ludwika, który pomógł mi przetrwać czas rozwodu, wspierał i wspiera mnie nadal we wszystkim
- nietypowe zaręczyny a później ślub....
- nasze wspólne wędrówki po górach, rozmowy, dyskusje.... to wszystko czego mi brakowało do tej pory, ciepło i dobro bijące od mojego męża pozwalające być szczęśliwą w naszych  osobistych relacjach
- cieszą mnie dobre oceny mojego dziecka, zaradność i samodzielność....
 bo wiem , że kiedy mnie zabraknie , da sobie radę w życiu...

A o czym marzę, cichutko i skrycie ?
przede wszystkim abyśmy byli zdrowi, bo wiadomo , że z wiekiem dopadają ludzi choroby,   Marzy mi się , że młody zacznie pracować i znajdzie swoje miejsce w życiu , niekoniecznie siedząc nam na garbie, a my będziemy mogli w spokoju mieszkać i najnormalniej żyć.....

moim Czytelnikom i wirtualnym Przyjaciołom życzę:

Niech w Nowym Roku, świat będzie dla Was pełen ciepła, radości i przyjaciół, a w Waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.

13 komentarzy:

  1. kazdy ma prawo do szczescie, wiek nie ma znaczenia;) widzisz, rozwod itd, ale dzieki temu poznalas kogos wyjatkowego;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci jeszcze więcej szczęścia w Nowym 2012 Roku, jeszcze więcej fascynujących wędrówek, jeszcze więcej pięknych rzeczy, które tworzysz...Życzę Ci także rozplątania tych spraw, które w tym roku Ci się poplątały...

    Serdeczności zasyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I my życzymy Ci szczęścia bez granic, ciepła w ramionach Ludwika, zrozumienia u dzieci ( tych starszych, bo młodsza jak widać mądra jest:-))) ) I spełniania marzeń w nowym roku. A przede wszystkim spokoju!
    Asia i Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę Wam wszystkiego najlepszego. Masz prawo do szczęścia, realizuj swoje marzenia, pamiętaj, że TO TWOJE ŻYCIE- nie dzieci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. strasznie dużo się u ciebie zmieniło, podziwiam za determinację w łapaniu szczęścia, życzę dużo sił, zdrowia i poukładania spraw po twojej myśli! I trzymam kciuki za młody, dobry związek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez zadziwiam sie ile w Twoim zyciu i w jednym tylko roku zmienilo sie!
    Ja Ci przede wszystkim zycze zeby sie unormowala sytuacja z Mlodym, bo wydaje mi sie najtrudniejsza ze wzgledu na jej codziennosc i fizyczna bliskosc... dzieci, coz, dzieci, w koncu zaakceptuja nowa sytuacje widzac ze jestes szczesliwa! I tez podziwiam twoja determinacje!! Usciski!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wiele się pozmieniało u Ciebie w ciągu roku :) ale aby było jak najlepiej już!

    p.s. przeglądałam archiwum,męcinka,strzegom,złotoryja,świdnica toż to moje okolice :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Już za chwilę, za parę dni,
    Nowy Roczek ku nam wkroczy,
    niosąc nowe dary.
    Co przyniesie ?
    Poczekamy, zobaczymy.

    Oby był lepszy od starego,
    by dał, co ma najlepszego.
    Niechaj będzie dla nas nadzieją
    i Wiarą na życia dni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najwyrażniej wychodzisz na prostą, a wszystko co najlepsze jeszcze przed Tobą. Życzę Ci tego z całego serca. Dziecku słów gorzkich (wypowiedzianych pewnie w żalu) nie pamiętaj. Nie warto. Jeszcze raz wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
  10. Spełnienia marzeń, pragnień, realizacji planów życzę:)
    Trafiłam na Twoją stronę przypadkiem, zaczytałam się w historii Waszego związku, jestem pod wrażeniem.
    Piękna historia, napawa optymizmem, no i - piękna z Was para, pod każdym względem:)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dziękuję za miłe, niespodziewane odwiedziny i link, choć przyznam, że go znam:)ale dziękuję, to piękny i ciekawy blog.
    Kochana nie daj sobie wmówić, że w wieku 60 lat nic Ci się już od życia nie należy, to absurd! Przeciwnie właśnie teraz korzystaj z niego garściami, ile się da , to Twój czas i tylko Twój i nikt nie ma prawa Ci go odebrać! Wspaniale, że masz Ludwika, że jesteście sobie tak bliscy i wspieracie się wzajemnie, takie uczucie to najwspanialsza rzecz w życiu!
    Życzę Wam tylko dobrych i pięknych chwil w tym nowo zaczętym 2012 Roku, a wszystko , co złe niech zostanie za drzwiami starego, minionego!
    Spełnienia marzeń i dużo zdrówka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego co najlepsze na każdy dzień Nowego Roku z całego serca życzę Tobie, Ludwikowi i Twoim bliskim. Niech spełnią się wszystkie Twoje życzenia, o których napisałaś i te które są jeszcze gdzieś głęboko w sercu i te, których jeszcze nie znasz.Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego, Leptir, my też z mężem życzymy sobie zdrowia i sił, myślę, że z czasem wszystko się ułoży, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń