15 grudnia 2011

WIECZÓR

Normalny wieczór jakich wiele .... jednak dla mnie jest niezwykły....
Siedzimy sobie z Ludwikiem przy stole, ja dziergam  , Lutek czyta gazetę, w tle słychać koncert e-moll Szopena, nasz ulubiony... pies drzemie na kanapie,  jest ciepło i przytulnie.
Patrzę na mojego męża siedzącego naprzeciwko jak w skupieniu czyta, i dziękuję Bogu , że dane jest mi przeżywać takie cudowne chwile. Może dla innych to nic niezwykłego,  ale dla mnie to jest właśnie szczęście, zwykłe , domowe.Z kochającym człowiekiem , Wiem , że kiedy wstanie od stołu podejdzie i mnie pocałuje, ot tak po prostu, bez słów, a ja wiem,  że to jest właśnie ta więź, ta bliskość która łączy dwoje  ludzi.
Później  pewnie zjemy kolację, porozmawiamy .... kontynuując rozmowę jeszcze w sypialni. Lubię też te chwile kiedy   leżę w łóżku, a  Lutek  stojąc opowiada o swoim dzieciństwie, za oknem już noc, daleko widać tylko światła na drodze, w sypialni pali się lampka, czasami nawet naftowa.....bo bardzo lubię jej żywe światło
i znów porównanie .... tutaj czuję się bezpiecznie,  nareszcie .....
I przychodzi mi do głowy myśl, jak można docenić zwykle normalne życie, ta zwyczajność   to przecież błogosławieństwo. Niektórzy jednak nie potrafią tego dostrzec i uszanować.Gonią nie wiadomo za czym pomijając cudowne chwile , które już nigdy nie powrócą drugi raz w takim  samym kształcie.

Wieczór jest wielkim wyciszeniem po trudach dnia, pośpiechu godzin ,można popatrzeć w lustro uczuć lotem fantazji obraz zrodzić. Och, niechby każdy był szczęśliwy wymową gestów, słów i czynów i aby bliskość była darem która nam daje moc olbrzymów. Pięknego wieczoru i kolorowych snów

9 komentarzy:

  1. masz szczescie, ze tak potrafisz patrzec na zycie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za wsparcie i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie chwile są najpiękniejsze, cóż życie warte byłoby bez nich... Cudownie piszesz, posta pochłonęłam jednym tchem i nie ukrywam ..łezka zakręciła mi się w oku :) Pielęgnujcie Wasze szczęście i te zwykłe, a jakże piękne wieczory :)
    Dziękuję za odwiedziny i zawsze miłe słowa i często piękne wspomnienia :)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie
    Cieplutko pozdrawiam i życzę
    miłego Piątku oraz wspaniałego
    weekendu, pełnego słoneczka,
    radości i samych pięknych chwil
    w gronie Rodziny , Znajomych i Przyjaciół

    OdpowiedzUsuń
  5. I dla takich chwil własnie - warto żyć!
    Pozdrawiamy Serdecznie - tym razem oboje:-)))
    Asia i Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. Leptir, znam takie chwile, nasze malutkie szczęścia, które składają się na wielkie szczęście, dla każdego jest ono inne, mnie wystarczy takie. Czytam Twoje posty, podziwiam prace dziewiarskie, przeżywam kłopoty rodzinne, masz wielkie serce, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. I intymnie...jedno obok drugiego, a tak naprawdę razem duchem złączeni i Chopin gra i pies swą wiernością ogrzewa ... i nie potrzeba niczego więcej...łap te chwile, do serca zagarniaj, są niepowtarzalne, jedyne i tylko Wasze...

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To moj ulubiony koncert szopenowski, zreszta sa tylko dwa i oba porywaja za serce...masz szczescie, ze mozesz przezywac takie chwilei na dodatek zdajesz sobie sprawe z ich wartosci. Przesylam Wam moje serdeczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale napisane... Piękne, że dostrzegasz takie rzeczy, że tak odbierasz świat. Coraz mniej w naszym zabieganym świecie ludzi takich jak Ty, a szkoda... Bardzo lubię Cię odwiedzać i czytać co piszesz. Poza tym, że wspaniałe rzeczy tworzysz również tym co piszesz dajesz radość. Jesteś dla mnie rodzajem oazy spokoju, w której mogę zasiąść z ciepłą herbatką i rozkoszować się ciszą, spokojem, wspaniałą muzyką i błogostanem :) Oczywiście dziękuję za to oraz pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń