Jesień już stoi za drzwiami, wieczory i ranki są chłodne, natomiast w dzień nadal przygrzewa słonko. Wieszając pranie w ogrodzie słyszałam już leciutki stuk.... to spadają dojrzałe żołędzie, bo za ogrodzeniem rosną wspaniałe dęby bezszypułkowe.
Dzisiaj dożynki, pewnie zrobię parę fotek , bo nigdy na żywo nie uczestniczyłam w takim obrzędzie.
Co mnie jeszcze zadziwia ? słowo NIGDY !!!!
Dopiero tutaj w R. widzę ile mnie ominęło w życiu normalnych, zdarzeń i imprez, dziwię się co chwilę, że jeszcze "tego nie widziałam, o tym nie słyszałam, tutaj nie byłam..."
....Czerwienią liści nas otula, babiego lata złotą smugą
I noc się robi coraz dłuższa, miły jesień przyszła już
Wiatry wróciły do nas znowu, ptaki z południa są już w domu
I słychać pierwsze kroki chłodu, miły jesień przyszła już
A w nas jeszcze tyle wciąż radości jest
Tyle słońca z lata jeszcze w nas
I jesienny smutek nam nie grozi, wiem
Dobry los wciąż sprzyja nam......

What a lovely photo. And you have got a new background for your blog. Beautiful
OdpowiedzUsuńNice shot. Love it
OdpowiedzUsuń