Znalazłam wczoraj w sieci przepiękny clip, z cudownymi słowami,
http://www.youtube.com/watch?v=W8VuSRV6Kio
modlitwa , podobna do Modlitwy Okudżawy , ale ta jest śpiewana przez kobietę , słuchając jej widziałam moje dotychczasowe życie , samotność, brak akceptacji, nieumiejętność rozpychania się przez życie łokciami....to wszystko czego czasami nie potrafiłam wypowiedzieć własnymi słowami znalazło odzwierciedlenie w tym utworze.
Wysłałam do do odsłuchania przyjacielowi....
i odpowiedź:
boże jakie to piękne, mogłoby być i moją modlitwą....
Tak...może być i twoją, przeszedłeś to samo w życiu co ja.....i ja cię doskonale rozumiem.
Ale życie pędzi naprzód i nie wolno nam się cofać, nawet stanie w miejscu powoduje że się cofamy..... trzeba iść naprzód pomimo wszystkiego.
Przyjacielu...
wyobraź sobie, że stoisz nad przepaścią, ale tyłem do niej
- za twoimi plecami kończy się świat... Nie masz wyboru - nie
możesz się cofnąć, musisz iść do przodu. Idź więc przed siebie,
nie oglądając się na to, co było. Pamiętaj, że ważny jest tylko ten dzień,
który trwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz