Wczoraj po raz drugi w ciągu dwu lat od kiedy tu mieszkamy, pokazała się tęcza, no może nie cała, ale kawałek.... zza domu goniła ją czarna chmura, i biedulka nie dała rady się przebić . po chwili zniknęła...
Zdjęcia robiłam z okna, bo padał deszcz, dziwnie to wyglądało bo i deszcz, i słońce, i chmury, i tęcza....wszystko na raz...
A w domu i wokół się dzieje....
na strychu stał dość solidny regał z książkami, część książek zniosłam już dawno na dół, ale reszta została. Postanowiliśmy znieść regał na piętro i przymierzyć się do stworzenia biblioteki w holu. Myślę, że mogłaby tu zostać, ale potrzeba najpierw:
okleić komin bo wyszła na nim rdza
zerwać linoleum i postkomunalne paździerzowe paski na podłodze i położyc deski
zlikwidować milion liczników i pozostałości po nich, bo ściany wyglądają jakby tu mieszkało co najmniej "stu lokatorów"
pomalować ściany na jakiś sensowny kolor, bo na razie "króluje" zielona i szara lamperia :(
zobaczymy jak nam z tym pójdzie...
A ja skończyłam chustę i czapkę z resztek wełny, wyrabiam je bo nagromadziło się ich całkiem sporo.
Chustę robiłam na drutach , prostą, podwójną nitką, miała być ciepła i otulająca. Czapkęe natomiast na szydełku i też "na podszewce szydełkowej" aby lepiej leżała....








Piękne zdjęcia , ostatnio znajomi przesłali mi zdjęcie z wakacji z dwoma tęczami ,nie samowity widok . Co do biblioteki i remontu to powoli do przodu i będzie pięknie wystarczą chęci i plan a reszta sama się znajdzie .
OdpowiedzUsuńTwoje robótki ręczne są piękne , moja mama całe lata robiła arcydzieła na drutach
Pozdrawiam :)
Ja jeszcze nie widziałam nawet kawałka tęczy w tym roku. Czeka Was sporo pracy z urządzeniem biblioteki. Życzę jego realizacji, bo pomysł dobry. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJakie fajne komplety. Czapka w sam raz na mroźna zimę. Regał na książki jest śliczny. Bardzo pasuje w to miejsce. Zazdroszczę przestronnego domu, ale pozytywnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCzeka Was dużo pracy ale pomału uporacie się z tym nieciekawym pomieszczeniem.Piękna chusta na sam widok robi sie ciepło.Zdjęcia tęczy cudne.Pozdrawiam i słoneczka życzę.
OdpowiedzUsuńO widzę, że dla żony jest oddzielny licznik ;)
OdpowiedzUsuń