Wybraliśmy się dzisiaj na małą wycieczkę, miało być miło i przyjemnie....
słońce już trochę jesienne rozświetlało pola pomiędzy drzewami, po drodze zajechaliśmy do Maciejowca, aby pochodzić po parku i zerknąć na pałac....
i tu trafił nas normalny szlag!!!!!
fasada pałacu została zmieniona, zniknął zabytkowy kartusz herbowy rodziny vin Kramsta a na jego miejsce wstawiono badziewne okno, zmieniono też kształt dachu....
ciekawa jestem czy zmian dokonano za pozwoleniem Konserwatora Zabytków, i gdzie obecnie znajduje się ów kartusz, bo na swoje miejsce już na pewno nie wróci..... jak widać na fotografii....
może ktoś z czytających pomoże rozwikłać tę zagadkę ?
moje powyższe zdjęcia zostały zrobione 11 listopada 2012 roku
a to zdjęcie wykonano 17 sierpnia 2014 roku
natomiast te zdjęcia pochodzą ze strony http://dolny-slask.org.pl/509767,Maciejowiec,Palac.html



...Pałac jest wpisany do rejestru zabytków, więc tak sobie bez wiedzy konserwatora przy nim grzebać nie wolno... konserwator tez nie może! powinniście przyjrzeć się bliżej właścicielowi i może nagłośnić temat w lokalnych mediach...
OdpowiedzUsuńSerdeczności :)
jest nadal, pomyliły Ci się strony pałacu. kartusz jest od strony parku. A ta część z trójkątnym oknem jest od strony kaplicy.
OdpowiedzUsuńMagda dzięki.... kamień z serca:)
UsuńTen skurczybyk inwestor, bez zgody konserwatora, przestawił pałac tył do przodu ! ;)
UsuńSasiad jestes bardziej złosliwy niż ten skurczybyk konserwator :)
UsuńI właśnie dlatego podobno zatrzymali prace....niestety nie tylko dach jest zmieniony.Jakieś dwa lata temu byłam w środku i tam też są spore zmiany,nie przypomina tego co było przed spaleniem,a szkoda bo to było przepiękne miejsce.
OdpowiedzUsuńCoś tu jest nie tak
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
hahaha ale sie usmiałem :)
OdpowiedzUsuńładnie to tak nasmiewać sie z moherowego beretu? lepiej się za niego pomodlić, żeby
Usuńalzheimer tak szybko nie postępował :)