Znalazłam wiosnę
Znalazłam wiosnę, jest skromna, ulotna,
będzie jej więcej, już otwieram okna
i wołam, przyjdź do mnie, ja czekam tutaj
na radość i szczęścia ruczaj.
Byłoby pięknie, nie tylko w kolorach,
nie tylko w zapachach aż do wieczora,
a także i w nocy czuć wiosny rozkosz
tulić ją w ramionach mocno.
Jutro też pójdę szukać jej uroków,
na łące za domem poczekam do zmroku,
posłucham ptaków śpiewania na niebie
i marząc wrócę do siebie.
Znalazłam wiosnę, jest skromna, ulotna,
jutro wejdzie jej więcej przez wszystkie me okna
i z uśmiechem się wszędzie rozgości
ku mojej Wielkiej Radości .
5.III.07
Ewa Willaume- Pielka
słuchaliśmy i my tego wiosennego hymnu, przemierzając mokradła nad strumykiem....chłonąc mokry zapach ziemi,
| proszę zwrócić uwagę na okno z szybą na sznurku :) |
| miłość Natury |
Na spacer życia...
Wiosenny w Tobie uśmiech odnajdę,
Nasączę go przebiśniegów bielą,
I przyodzieję codzienności tydzień,
By słoneczną stał się niedzielą.
Bo chcę Cię uśmiać pogodą,
Poprowadzić pewnie ku wiośnie,
Za dłoń Cię chwycić i biec,
We dwoje zawsze radośniej.
Na spacer życia wyjdziemy razem,
Oczy ciesząc ptasim uniesieniem,
Alejki wiosną pachnące zwiedzając,
Od losu w dłoniach z zaproszeniem.
W fontannach dni przyszłych,
Dłonie moczyć będziemy wracając,
Spędzimy te chwile we dwoje,
Wiosną się uśmiechając.
/10.03.2007/
autor :Ajej
10:14 10.03.2007
IP: 83.30.110.219
piekne zdjecia, i kolorowe!!!a wiosnie latwiej bedzie wejsc do domu przez to okno na sznurku...jak mi sie spodobalo to zdjecie!!!!!
OdpowiedzUsuńodpowiedzialam Ci na moim blogu , i pochwalilam Twoja niezwykla spostrzegawczosc...to nie Jezus tylko sw, Sebastian..sciskam i pozdrawiam serdecznie
...zazieleniło się i kwieciem sypnęło...wiosna! :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
Piękne widoki - niesamowite barwy!!:)
OdpowiedzUsuń:)
Kogut jest sztuczny, bo wyróżnia się na tle tego domu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńoj Aniu Aniu, to najprawdziwszy zywy kogut i kury, przyjedź i zobacz sama, podam adres....
UsuńZdjęcie koguta i miłość natury zachwycające.piękny wiosenny spacer u mnie niestety od soboty pada i słoneczka brak.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWspaniałe zdjęcia dodatkowo zabarwione jeszcze poezją.
OdpowiedzUsuńMiałem kiedyś takiego koguta,to był bandyta,lepszy był od psa.
Atakował wszystkich,łącznie z domownikami,wszyscy omijali go szerokim łukiem.
Tylko jedno stworzenie się go nie bało,kogucik rasy"liliput",nie ustąpił,wiele razy krew się lała.
Obaj bronili swoich haremów,a miałem nieraz i ponad 50 szt."latającej biżuterii.
"www.youtube.com/watch?v=0YhSWI0ywcE"
Miłego tygodnia:)
Matko jakie niesamowite pióra ma ten kogut, zachwycający i najprawdziwszy ;D
OdpowiedzUsuńJak juz tesknie za moja Polska! i takimi swojskimi obrazami :)
OdpowiedzUsuń