A jeżeli jeszcze można spojrzeć na przyrodę przez pryzmat aparatu - to już całkowita uczta dla ducha i oka....
Tym razem trzeba nam było wybrać się na zakupy, po płytki do kuchni i brodzik.... no tych akcesoriów nie będę przedstawiać ale pokażę migawki z podróży.
Pałac w Lubiatowie, gdzie mieści się siedziba spółki :
Gospodarstwo Hodowlane Uprawa Sp. z O.O, Lubiatów
kolejny raz pozytywnie mnie zaskoczył....
został wyremontowany hol, wybudowano kominek, i pokazano zbiór nagród i pucharów za osiągnięcia hodowlane..
Wracaliśmy wraz z zachodem słońca, który pokrył niebo czerwoną purpurą, a ponieważ droga powrotna to "góry i doliny" nie zdążyłam zrobic przepięknej czerwonej kuli słonecznej, zmrok jednak szybko zapadał... był szybszy niż my....
Zachód słońca
Kto pogubił te pióra różowe na niebie?Aniołowie kochania, kochania, kochania. -
Popłynęli daleko - nie do mnie i ciebie,
lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania.
Aniołowie miłości pióra pogubili,
niosąc w oddal rozkosze, rozkosze, rozkosze,
różowe pocałunki, nieskończoność chwili
i pełne łez amfory, i róż pełne kosze.
Jedno pióro wionęło nad tym naszym domem,
gdzie w oknie brak złotego, złotego płomienia,
i zawisło nad nami różowym ogromem,
i zawisło nad nami żałością wspomnienia...
Kto pogubił te pióra różowe na niebie?
Aniołowie kochania, kochania, kochania. -
Popłynęli daleko - nie do mnie i ciebie,
lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania.
Maria Pawlikowska_Jasnorzewska
Widząc taki zachód słońca naprawdę można odżyć
OdpowiedzUsuńU nas wczoraj tak pięknie wschodziło słońce. Ale zdjęcia nie chciały wychodzić :(
OdpowiedzUsuńOj, ja tez nie lubię gnuśności, najlepiej, żeby cały czas coś się działo, bo inaczej czuje, że umieram od środka.
Piękny zachód słońca, śliczne zdjęcia. Dobrze że coś się dzieje z pałacem i nie ulega zapomnieniu jak wiele zabytków w Polsce. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńTakie cudne zachody słońca bardzo lubię, dziękuje za tę relację i serdeczności zastawiam.
OdpowiedzUsuńSpółka się spisała, bardzo ładnie wnętrze wygląda. Zachód słońca śliczny. *** A do Ivy pisałaś o swoich problemach. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPrzez jaki pryzmat aparatu? W kompaktowych cyfrówkach nie ma pryzmatów :)
OdpowiedzUsuńWidzisz, bo trza było wejść na wieżę a nie szukać głupot na murach. Ja nawet nie zauważyłem rehabilitacji :)
СЛАВА ГЕРОЯМ ПАВШЫМ В БОЯХ ЗА СВАБОДУ И НЕЗАВИСИМОСТЬ НАШЕЙ РОДИНЫ!
ech Geroju.... to brzmi tak poetycko ... nie czujesz tego :)))...przez pryzmat....") kolorowo...
Usuńa co do wieży... ktoś zawsze musi byc na dole, aby mógł wejśc ten na górę...
widok fantastyczny więc czekam na fotki....
a czemu Ty jestes Anonimowy?
Usuńanonimowy alkoholik? :D
to tak dla niepoznaki :))
Usuńa poważnie, cos mi sie porobiło z kontem i nie umiem sobie z tym poradzic, dlatego podaje adres bloga....a niektórzy myslą że się chwalę :(
Piękne widoki
OdpowiedzUsuń