Widzę po ilości komentarzy że problem z brudem i bezstresowym wychowaniem jest ogólnopolski jak nie szerszy....
smutne to .... zastanawiam się kiedy to się wszystko zaczęło, bo przecież nas w SZKOLE I DOMU uczono , że papierki - do kosza, ustąp starszemu miejsca w tramwaju, przeprowadź staruszka przez pasy... [ z tego pewnie młodzi się śmieją jak czytają ] ale jakieś tam ogólne dobre wychowanie nasze pokolenie wyniosło.
Teraz brak szacunku dla drugiego człowieka, brak honoru, liczy się kasa i rozpychające ręce ....
No ale za to w przyrodzie panuje harmonia, pola rzepakowe pachną obłędnie, a żółte dywany cieszą oczy.
Maj to czas Komunii Św.... w niedzielę zaliczyliśmy taką uroczystość ....i powiem, że nawet dzieci podchodzą do tego komercyjnie, mało przeżyć duchowych....ot po prostu trzeba to zaliczyć i tyle.
A i ksiądz nastawiony na zyski, trzeba kupić mu prezent, wysprzątać i ubrać kościół, zapłacić katechetce, organiście !!!!! kiedyś tego nie było, kościół sam załatwiał te wszystkie sprawy.
A z innego podwórka:
płotek się jeszcze trzyma i ma obrońcę
a okno z kościoła gnije na kościelnym śmietniku...... Sąsiad co ty na to ?
...bo tylko przyroda cieszy i nie grzeszy...i tylko ten kawałek tego posta popieram :)
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
Taki post o lekko depresyjnej naturze :)
OdpowiedzUsuńmasz rację, bo ja widze teraz to, co młodzi zauważą za lat 30:(
Usuńalbo wcale nie zauważą
UsuńMoje wenezuelskie motylki takie delikatne! podobaja mi sie!
OdpowiedzUsuńPola rzepakowe zawsze wstrzymuja u mnie oddech...z zachwytu. A plotek obserwuj i rob zdjecia, bo o kazdej porze malowniczo wyglada.
Dzisiaj w Meridzie miescie wojewodzkim oddalonym od mojej wioseczki 12 km palono smieci na ulicach...sparalizowalo to cale miasto..okropienstw... rzady , ktore trwaja tutaj od 14 lat nie moga sobie poradzic z tym problemem, z niczym sobie nie potrafia poradzic! a problem smieci bardzo mnie boli!pozdrawiam serdecznie
i za nie dziękuję, sa tak zwiewne i eteryczne.... akurat na ten czas....
UsuńO kościele i księżach nie będę pisać, bo nie mam dzisiaj nastroju. Dodam,że nasi musieli składać się po 60 zł na witraż do kościoła. Ale ksiądz ,żadnych pieniędzy nie chciał rzekomo.
OdpowiedzUsuńDzisiaj będzie o rzepakowych dywanach - Cudne! Nie ma to jak artystka natura coś stworzy!
Zgadzam się z każdym Twoim słowem.Na każdym kroku człowiek spotyka się z brakiem szacunku,zaśmiecaniem środowiska i okrucieństwem.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Do komentarza Meg: nie jest tak że przyroda nie grzeszy. Jak przyroda sobie leci po pięknym niebie to bez pardonu nasra na samochód, na głowę a mi ostatnio nad morzem mewa zrobiła kupę do świeżo podanej rybki :-)
OdpowiedzUsuńLeptir: problem jest szerszy niż ogólnopolski, tak jest na całym świecie. Oczywiście są kraje gdzie jest tego więcej albo mniej: bo są lepsze służby porządkowe albo wyższe kary za śmiecenie. Myślę, że to kwestia wychowania i i i no własnie nie mogę znaleźć słowa. Dzieci śmiecą bo są nieświadome, nikt ich nie wychował ale przyczyny w przypadku dzieci są jakby zewnętrzne. A dorośli wiedzą że to nieładnie. I teraz kwestia czy te papierki od lodów rzucono obok kosza, czy w pobliżu kosza nie było ?
Nicku kosz stoi obok sklepu a do mnie jest 10 kroków, na zdjęciu z poprzedniego postu widac i sklep i trawnik,
Usuńno to nie wiem. ja zawsze mam tak, że skoro mogłem przynieść butelkę wody to mogę ja również wynieść pustą, jest 100 razy lżejsza. może zrobimy ankietę dlaczego ludzie śmiecą? anonimową oczywiście, bo mnie to bardzo ciekawi dlaczego mając kosz obok śmieci są rzucane pod nogi...
UsuńJa mam teraz lukę w komuniach, bo nie ma w rodzinie dzieci w tym wieku. Spoko.
OdpowiedzUsuńMoje wnusie jeszcze mają trochę czasu do komunii oczywiście te mniejsze.Kiedyś było inaczej, teraz przerost formy nad treścią, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńpodobno hitem 2013 jest wynajem limuzyny do komunii :-)
UsuńCholera, grzech, że tak leży ;)
OdpowiedzUsuńW weekend obmyję się z kurzu, podjadę i coś pomyślimy, ok?
ok :)
UsuńLudziska nie mają za grosz szacunku do przyrody, najbardziej wkurzają mnie te reklamówki, elegancko pozostawione na poboczu drogi; mam porównanie z Ukrainą, Rumunią, zobaczyłabyś, co tam się dzieje; pola rzepakowe cudne, u nas już przekwitły; serdeczności ślę.
OdpowiedzUsuńNasza komunia już w niedzielę, póki co rodzice z klasy Oli podeszli do tematu rozsądnie, trafiliśmy na świetnych katechetów i mam nadzieję że ominie nas festiwal prezentów ;)
OdpowiedzUsuńW odpowiedzi na komentarz pozostawiony na moim blogu- sfotografowana okolica to Głuszyca (powiat wałbrzyski)
Pierwsze zdjecie - przepiekne! Pola rzepakowe to byl zawsze moj ulubiony, wiosenny widok w Polsce!
OdpowiedzUsuńChętnie zaopiekowałabym się tym oknem, ale Sąsiad był pierwszy chyba. Ale jakby co...
OdpowiedzUsuńNie cieszmy się cudzym oknem, bo jak ksiądz się wystraszy, zgnije tam pewnie. zresztą zobaczyć trzeba, czy jest o czym rozmawiać, bo może to próchno :/
UsuńSąsiad było zupełnie jeszcze dobre , ale leży tam nie wiem ile, ja wiem że prawie rok....
Usuńa ksiądz? jak zaczniemy się dopytywac to pewnie każe porąbać aby nie było śladu - i po kłopocie
Ja już z przerażeniem myślę o Komuniach w rodzinie.
OdpowiedzUsuńSkandaliczne traktowanie tego Sakramentu ma źródło i w parafiach i przede wszystkim w domach. Jakby nie można było ogłosić i wymóc na wiernych, że ma być skromnie. jakby proboszcz jeden z drugim nie dopuścił, by strój dziecka nie był wystawny.