2 grudnia 2012

ŻYCIE .....CDN

 
   Albert Einstein
Kiedy normalny bieg codziennego życia zostaje nieoczekiwanie zakłócony, uświadamiamy sobie dobitnie, że jesteśmy niczym rozbitkowie, którzy próbują zachować równowagę na nędznej desce pośród otwartego morza, i nie pamiętają już, skąd się tam wzięli, ani nie wiedzą, dokąd znoszą ich fale.


 Marek Aureliusz
Życie - to wojna i przystanek chwilowy w podróży, wspomnieniem pośmiertnym - zapomnienie. Cóż więc może posłużyć za ostoję? Tylko jedno: filozofia.



7 komentarzy:

  1. Cos sie u Ciebie dzieje...ale ciesze sie, ze jednak w jakis sposob porozumiewasz sie z nami....

    OdpowiedzUsuń
  2. Zagadkowa jesteś. Masz jakieś problemy, ale zapewne nie bardzo masz ochotę o nich pisać. Mogę Ci tylko życzyć, by zostały pokonane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest mi przykro, że u Ciebie się chyba coś nie miłego dzieje. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. śnieg...
    ... refleksyjnie i cicho.
    zapraszam do mnie po wyróżnienie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowia dla męża!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń