Historii juz nie zmienimy, była i zostanie już tylko historią o godności czy niegodziwości ludzkiej.... każdy z nas ma własny osąd na tę sprawę....ale powinny przetrwać właśnie ku pamięci potomnych takie "pomniki historii" choćby w postaci cmentarzy.
Na naszym terenie jest wiele miejsc walki i męczeństwa, chociażby w naszej Rokitnicy,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rokitnica_%28wojew%C3%B3dztwo_dolno%C5%9Bl%C4%85skie%29
w sierpniu dokonano próby rekonstrukcji wydarzeń...
http://www.gazeta.zlotoryja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4099&Itemid=6
a to kilka zdjęć
| fragment pomnika |
O Rokitnicy napisze wkrótce więcej....
Pamięć i szacunek dla zmarłych to niesamowicie ważna rzecz. Niezależnie, czy w mogile leży nasz wróg, czy przyjaciel. Bo nawet jeśli ktoś za życia nagrzeszył, to może właśnie nasza świeczka, nasza modlitwa pomoże mu uzyskać odkupienie?
OdpowiedzUsuńDokładnie tak, zgadzam się z Twoim zdaniem wyrażonym w poście...
OdpowiedzUsuńCo do rekonstrukcji...w moich okolicach jest ich corocznie kilka od XVII wiecznych do tych z ostatniej wojny, bo wiele walk i bojów przeżyła moja ziemia...byłam na choć raz na każdej z nich, jedną nawet opisałam
Pozdrawiam serdecznie :)
Ps...z niecierpliwością czekam już na cd.