5 listopada 2011

CHUSTA

Skończyłam dziś chustę, cienizna niesamowita , ale piękny kolor i doskonała włóczka zakupiona u Marty o tu:

http://zagroda.co/pl/p/Alpaca-Lace-/119

robiłam na drutach addi 3,00 , jest już obfotografowana więc pewnie założę ją dziś do kościoła.

blokowanie


6 komentarzy:

  1. Oj, jaka piękna...niestety nie posiadam talentu do szydełkowania, ale moja mama długie zimowe wieczory spędzała z szydełkiem w ręce i tworzyła też swoje cuda, głównie serwetki i serweteczki...

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekna i z alpaki! delikatniutka ! robiona na drutach? bardzos zdolna. Jedno mnie zastanawia ta na pierwszym zdjeciu ma inny kolor niz ta juz zalozona na manekinie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Motyl lodowy? motyle zimowe? trudne... hm....chyba przesle Ci motylka z Wenezueli, bo tam przeciez tez zima tylko taka cieplejsza niz nasza, i motylki fruwaja....pozdrawiam serdecznie bardzo!i przekonaj sie do owadow

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super wyszło piękne tylko mieć talent do tego zrobienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam tę robótkę, bo sama takich rzeczy nie umiem robić. Chusta jest po prostu prześliczna. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń