10 września 2010

CDN....


Dokończę wczorajszy wpis..... bo nie daje mi ten temat spokoju.
Może wcale nie ma tej wielkiej miłości pisanej przez duże M ? może to normalne życie z człowiekiem , z którym jest mi dobrze jest właśnie tym uczuciem ?
Pewnie ja idealizuję - a samymi ideałami trudno żyć.
Trzeba oddzielić prozę życia od marzeń i niespełnionych nadziei. Może ich wcale nie ma na tym świecie. Może to nowy wymiar czasu je dopiero spełni ?
A. chciałabym spotkać się z tobą jeszcze w "tym wymiarze" przy dobrej kardamonowej kawie...
Zapraszam

My się spotkamy w innych snów wymiarze,
Pod lepszym słońcem i pod lepszym niebem.
Gdy rozpoznamy w tłumie swoje twarze
Powiesz-Tak długo czekałem na ciebie.

Wzrok nasz się złączy i cicho szepniemy,
Że warto było tęsknić długie lata.
Lecz czym jest parę takich lat na ziemi
Wobec ogromu i potęgi świata?

Może się nasze serca uspokoją,
Odrzucą dawne smutne uprzedzenia.
Ty będziesz moim a ja będę twoją,
Pełni nadziei i swego spełnienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz