Czy Wy też dostajecie tyle spamu na pocztę ?
Wiem, że można "wykupić" bez spamu ale dlaczego mam za taka usługę płacić?
Dzisiaj zszokował mnie "list" , który otrzymałam...a oto jego treść...
Darowizna od pani Rebecca Williams.
BP [ 38 Rue Des Martyrs Cocody
Abidżan , Wybrzeże Kości Słoniowej .
DEAREST Boży
Jestem z wymienionych osób z Kuwejtu . Jestem żonaty z Davidem Williamsem . który pracował z ambasady Kuwejtu w Wybrzeżu Kości Słoniowej przez dziewięć lat przed śmiercią w 2004 roku . Byliśmy małżeństwem od jedenastu lat bez dziecka. Zmarł po krótkiej chorobie , która trwała tylko cztery dni.
Przed śmiercią oboje narodzić się ponownie Christian . Od jego śmierci postanowiłem nie ożenić lub dostać dziecko poza moim domu małżeńskich , które w Biblii jest przeciw. Kiedy mój zmarły mąż żyje on złożony sumę 2 miliony dolarów (dwa miliony dolarów) w banku tutaj w Abidżanie na koncie przejściowym .
Obecniefundusz jest nadal w banku. Ostatnio , mój lekarz powiedział mi, że mam poważne choroby , która jest problemem raka . Ten, który mnie niepokoi naj bardziej, to mój skok na wypadek choroby. Znając mój stan postanowiłem darować tego funduszu do kościoła lub osoby , które wykorzystają te pieniądze tak, jak ja zamierzam polecić tutaj . Chcę kościół, który będzie korzystać z tego funduszu do domów dziecka , wdowy , propagowanie słowa Bożego i do wysiłku , żedom Boży jest zachowana.
Biblia się nam zrozumieć, że błogosławiony jestręka, która daje . Wziąłem tę decyzję , bo nie mam żadnego dziecka , że będzie dziedziczyć te pieniądze i moich krewnych męża nie są chrześcijanami i nie chcę mojego męża starań, aby być używane przez niewiernych. Nie chcę sytuacji, w której pieniądze te zostaną wykorzystane w bezbożnym sposób. To dlatego jestem podjęcia takiej decyzji . Nie boję się śmierci, stąd wiem, dokąd idę . Wiem, że mam zamiar być na łonie Pana.
Exodus 14 vs 14 mówi , że Pan będzie walczył moim przypadku i będę trzymać mój pokój .
I nie trzeba żadnej komunikacji telefonicznej w tej kwestii z powodu mojego zdrowia stądobecność mojego męża krewnych jest wokół mnie zawsze nie chcę , by wiedzieli o tym rozwoju. Z Bogiem wszystkie rzeczy są możliwe. Jak tylko otrzymam odpowiedź dam ci kontakt banku tutaj w Abidżanie . Pragnę cię i kościół zawsze modlić się za mnie, boPan jest moim pasterzem . Moje szczęście , że żyłem życiem godnym chrześcijaninem . Ktokolwiek , że chce służyć Panu musi służyć Mu w duchu i prawdzie . Proszę zawsze modlitwą przez całe swoje życie.
Każde opóźnienie w odpowiedzi da mi pokój w zaopatrywaniu innego kościoła lub osobę fizyczną w tym samym celu. Proszę mnie zapewnić , że będzie działać odpowiednio jak stwierdziłem w niniejszym dokumencie . Mając nadzieję, że otrzyma odpowiedź .
Wyślij mi następujące informacje jak na poniżej.
Twoje pełne nazwy .....
Adres ....
Wiek ..... .
Twój bezpośredni numer telefonu .....
Zawód .....
photo ............
Nadal błogosławił w Panu.
Wasz w Chrystusie ,
Pani Rebecca Williams .
Jak się przed takimi śmieciami bronić ?
I jak to jest z tą ochroną danych osobowych, bo ogarnia mnie pusty śmiech, że nie wolno wywiesić listy lokatorów np. w bloku a moimi danymi zastrzeżonymi handluje się z jakimś Togo czy Emitatem za przeproszeniem.
Gdzie jest moderator poczty ? i kto pozwala na takie zagrywki ?
I tylko podaj swój telefon a już cię mają ha ha ha ...


W Polsce tak naprawde nie ma czegos takiego jak dane osobowe.
OdpowiedzUsuńMoje imię i nazwisko to dane osobowe ;) Adres to moje dane osobowe ;)
UsuńJeśli czegoś zatem nie ma to tylko ich ochrony
niestety przychodzi do mnie co dzień ok 30 maili 28 to spam... także taki od dostarczyciela poczty (reklamy itp...) lipa straszna
OdpowiedzUsuńGoogle i inni operatorzy poczty świeci nie są i też handlują. I to jak handlują. Gdziekolwiek pozostawisz mail to możesz mieć prawie pewność, że handlują. W ksiegarniach internetowych, ale tez w bankach :D nie ma świętych ;)
OdpowiedzUsuńNawet gus handluje danymi
ja swojego maila używam już chyba 7-8 lat i swego czasu to był koszmar z takimi wiadomosciami. przestałam je czytac,od razu usuwałam podejrzane i wiesz,ze jest tego mniej?
OdpowiedzUsuńteraz mam blogowego,ponad rok,a tam cisza! choc podaje go przy rozdaniach,konkursach itp. wiec dziwne..
Ja jak otwieram pocztę to nie wiem co robić. Szybko zamykać czy sprzątać te śmieci. Każdego dnia dostaję tego pełno. Piszą do mnie wszystkie banki, sklepy i różne takie. Ostatnio napisała do mnie nawet Katarzyna Cichopek:)
OdpowiedzUsuńMi przez te spamy zablokowali skrzynke...najlepsze w tym jest to że spamy były wysyłane z mojego adresu na mój adres.
OdpowiedzUsuńMasakra jakaś
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
Najlepiej w ogóle nie otwierać takich wiadomości, kasować od razu. Tym bardziej że nie wiadomo co zawierają a kiedyś mi się zdarzyło ze spamu dostać wirusa
OdpowiedzUsuńwkurza mnie coś takiego.Nie otwieram w ogóle podejrzanych wiadomości, bo mogą zawirusować kompa!
OdpowiedzUsuńzaznaczam od razu jako spam, choć czasem nie można
Ja zazwyczaj na to nie zwracam uwagi, chyba, że coś mnie wybitnie irytuje, to odszukuję stronę z której to pochodzi i odznaczam zgodę na otrzymywanie wiadomości droga mailową i przetwarzanie danych osobowych
OdpowiedzUsuńBo to jest tak, że podajesz swój adres mejlowy w różnych serwisach, nie czytając do końca regulaminów. A to zakupy w empiku, a to alledrogo, jakieś forum jedno drugie i tak ziarnko do ziarnka, aż zbierze się cały zestaw codziennie otrzymywanego spamu.
OdpowiedzUsuńDochodzą jeszcze strony, gdzie podasz adres w formacie adres@domena.pl a wtedy już syf wszelaki się przypałętuje. ;)
Rozwiązanie takie, że do wszelakich rejestracji mam osobny adres mejlowy i niech sobie tam idzie milion wiadomości. Po zrealizowanych zakupach w empiku, czy innych stronach wypisuję się z subskrypcji. I zawsze, ale to zawsze czytam regulaminy :D
Na mój adres mejlowy pierwszy najważniejszy przychodzą dziennie 2 reklamy z WP, bo tak przewiduje regulamin użycia tej poczty w wersji darmowej. I tak mam spokój od 1,5 roku :)
Nie ma czegoś takiego jak skuteczny w 100% antyspam. I to dotyczy również płatnej poczty. Dlatego ja od przyszłego roku rezygnuję z płatnych kont. Google ma dość dobry i konfigurowalny antyspam, a otwierając z ciekawości taki list możesz sobie napytać biedy przez samo otwarcie. Moja rada - nie otwieraj wiadomości, których nadawców nie znasz albo są dla Ciebie egzotyczni. Wystarczy linijka złośliwego kodu albo załącznik w postaci maleńkiego spakowanego archiwum zawierającego taki kod. To co Ty dostałaś, to być moze nosiciel takiego kodu, bo list sam w sobie jest bez sensu.
OdpowiedzUsuńGoogle ma na tyle skuteczny antyspam, że jak Ci kumpel chce wysłać spakowany dokument np. .rar to jest wysokie prawdopodobieństwo, że go nie dostaniesz ;)
Usuń...dostaję mnóstwo Spamu, ale dzięki mojej poczcie ląduje on automatycznie w folderze SPAM...i po 30 dniach jest automatycznie usuwany. Od czasu do czasu jednak tam zagladam i dzięki Bogu, bo tam swego znalazłam bardzo ważny E-mail wysłany z Kazachstanu...
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
zauważyłam ,że gdy tylko raz otworzymy wiadomość od Anonima - wpada cała masa
OdpowiedzUsuńróżnych Anonimów i spamu
na blogu 'podpięte' miałam do komentarzy ale widoczne tylko w statystyce k-tarzy ,
pod postami nie było ich widać
teraz od razu wyrzucam / nie otwierając / do kosza i często zmieniam hasło - na razie zapanowała cisza
Ja nawet do spamu nie zaglądam, od razu kasuję. Ale rację masz, że zaśmiecają skrzynkę. Ochrona danych osobowych to niezły kit.
OdpowiedzUsuńJakiś rok temu moja poczta była bombardowana tego typu listami. Kto do mnie nie pisał- ambasadorzy, studenci, córki uchodźców itp ofiarując mi kwoty, w których zer nie można było się doliczyć. Ubaw po pachy! W tym samym czasie zauważyłam, że mój blog często odwiedza ktoś ze Stanów. Nie wiem, czy to miało jakiś związek, ale wejść było naprawdę imponująca liczba dziennie. Oczywiście nie odpowiedziałam na żaden z listów, choć nawet byłam finalistką jakiejś loterii londyńskich linii lotniczych
OdpowiedzUsuń( latałam wtedy do Londynu i przez moment uwierzyłam!:)
Swojego czasu tez dostawalam takie listy. :)
OdpowiedzUsuńDla mnie najgorsze bylo jak otwieralam przegladarke, a tam wyswietlal mi sie wielki napis, ze "wygrales 20,000 dolarow! Kliknij, zeby odebrac nagrode!". I jeszcze, jak ktos byl zalogowany, to uzywali twojego prawdziwego imienia! Ja nie dawalam sie nabrac, ale moj tato, ktory nie ma wiekszego obeznania w komputerach kilka razy kliknal na taka wiadomosc i zlapal jakiegos zlosliwego wirusa!
A teraz w sieci kraza wiadomosci spamowe, ktore wygladaja jak email od znajomego, a zawieraja tylko link do klikniecia. Jesli sie na to kliknie, to wyskakuje jakas dziwna strona w obcym jezyku, ale wirus wychwytuje wszystkie adresy z listy kontaktow. Juz kilka razy znajomi ostrzegali mnie, zebym nie klikala na te linki jesli dostane od nich takie podejrzane wiadomosci. :(
Zgadza się. Praktycznie do niedawna każda firma sprzedawała nasze dane, czy to bank, czy klub sportowy czy inne. Niestety.
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny.