Bardzo mi miło, że mój blog odwiedza coraz więcej POZYTYWNYCH osób a nie frustratów .... kolejną miłą osobą jest Miłka z o tu , która mnie zaprosiła na wspaniałą kawę z pianką , wypiję ją z fiołkowej filiżanki w towarzystwie wspaniałych koleżanek blogowych....
Serdecznie dziękuję za miłe chwile spędzone z Wami....
Wypić taka kawusię w pięknej fiołkowej filiżance to pzyjemność a jeśli do tego znajdzie się miłe towarzystwo to już nic więcej do szczęścia nie potrzeba.Dużo słoneczka życzę i pozdrawiam serdecznie.
Dziękuje za wizytę i komentarz. Zostane na dłużej... rozczytałam się, napatzryłam na piekne stare zdjęcia Dolnego Śląska. To rejon moich ostatnich wyjazdów wakacyjnych i z pewnościa tam wrócę, może znów w tym roku. Tyle tam przeszłości, zabytków, tajemnic. Pozdrawiam serdecznie Ewa
czemu to brzmi jak... pozegnanie?
OdpowiedzUsuńto nie pożegnanie.... życzę i tobie tego słonecznego dnia, bo pewnie też czekasz na lepsze chwile :)
UsuńDla mnie istnieje tylko espresso, ale ja nie jestem blogową koleżanką. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAntoni to było babskie spotkanie....ale być może urządzimy jeszcze kolejne w koedukacyjnym gronie :)
Usuńi dla ciebie będzie espresso :)
Kawka w ślicznej filiżance będzie pyszna :)
OdpowiedzUsuńkawę pijam tylko w kubku, ale filiżaneczka niczego sobie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:) tylko whiskey :)
OdpowiedzUsuńKawka apetyczna - dołączam się;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
A ten obrazek z motylkiem śliczny!!
Dobra kawa w pieknej flizance... dzien piekniejszy!
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
...dziękuję za miłe towarzystwo na kawie i nie tylko :)
OdpowiedzUsuńBuziaki:)
Bardzo cieszę się, że tak sympatycznie przyjęłaś nagrodę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam !
oj, ale apetycznie ta kawka wyglada! narobilas mi apetytu! gdyby nie pozna pora to bym sobie zaraz taka zrobila!
OdpowiedzUsuńWypić taka kawusię w pięknej fiołkowej filiżance to pzyjemność a jeśli do tego znajdzie się miłe towarzystwo to już nic więcej do szczęścia nie potrzeba.Dużo słoneczka życzę i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMoja ulubiona kawa, poczułam się też zaproszona. Pozdrawiam całkiem wiosennie, choć za oknem......
OdpowiedzUsuńDziękuje za wizytę i komentarz. Zostane na dłużej... rozczytałam się, napatzryłam na piekne stare zdjęcia Dolnego Śląska. To rejon moich ostatnich wyjazdów wakacyjnych i z pewnościa tam wrócę, może znów w tym roku. Tyle tam przeszłości, zabytków, tajemnic.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Ewa
Prosze, moja pierwsza wizyta i od razu dostaje zaproszenie na kawe. :)
OdpowiedzUsuńA tak przy okazji to uwielbiam takie stare, sliczne porcelanowe serwisy. :)