Wszyscy dookoła czarują wiosnę , a ona jak na złość ani myśli przyjść. U mnie teraz na termometrze jest - 9 stopni, więc przy gruncie jest o wiele zimniej.Brrr
Wybraliśmy się dziś na cmentarz, ale lodowy wiatr szybko nas przygnał do domu....
Zapaliłam znicz również u "mojego " Świętego Antoniego, z prośba o wstawiennictwo.... wiem że zawsze jest mi pomocny.....więc czekam na pozytywny zwrot..
Wracając do psa, po świetach będzie miała jednak zabieg..
kiedy wracaliśmy od weta z zastrzyku gdzie ją znów dopadły dygotki ze strachu postanowiliśmy wjechać w las aby się trochę odstresowała.... cieszyła się, ale zlodowaciały śnieg skutecznie uniemożliwiał bieganie.
w oddali widać wieżę naszego kościoła....
W moim pokoju nawisły obrazy religijne, pani Waleria miała ich sporo w mieszkaniu, a skoro pozostały, postanowiłam je wyeksponować. Może dla innych to trochę kiczowate ale dla mnie mają wartość sentymentalną i czuję, że są przepełnione pozytywną energią jaką pozostawiła po sobie poprzednia właścicielka.
U Ludwika w pokoju wisi "abstrakcja" i stare zdjęcia, tworzące nostalgiczną galerię, pokażę je jak zrobię zdjęcia...
hej, to nie wiesz że wiosna 2013 odwołana?
OdpowiedzUsuń:-)
Nie odwołana. Nie zaktualizowała mapy w GPS i lekko zabłądziła. :)
UsuńTeż słyszałam że wiosna odwołana ,tera ma byc tylko zima i ciepło.Piekna galeria ,stare obrazy maja bardzo dużo uroku i zawsze przywołują wspomnienia.Bardzo ciekawie upięte zasłony na drzwiach.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i dużo słoneczka życzę
(wstawiam nowy post ale idzie mi bardzo opornie ,chyba dokończę rano)
...a jednak zabieg...powiem Ci, że dobrze, radykalne cięcie i spokój do końca życia...masz piękne wnętrza, klimatyczne...
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
Widzę, że pomalutko dom stanie się ciepłym ładnym gniazdkiem.
OdpowiedzUsuńA wiosna przyjdzie cierpliwości, czyż okolica nie jest piękna i w takiej krasie?
Kiczowate obrazy ale z historią. Nieźle wyglądają na Twojej ścianie. U mnie na dworze jest podobnie. Kibicuję Mosi, by wróciła do zdrowia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚciana z obrazami jest niesamowita,a do tego ta cudna zasłona :) Propo pieska trzymam kciuki,moja znajoma dwa lata temu miała ze swoją sunią ten sam problem i po usiunięciu narządów suczka wróciła do zdrowia :)) Trzymam kciuki za zabieg :* Pozdrowienia dla suni od mojego NERA :)
OdpowiedzUsuńoby tylkoz abieg sie udal:)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki, aż chce się na spacer wyjść. Życzę udanego zabiegu suni.
OdpowiedzUsuńależ piękna ta ściana ze starymi obrazami....Psiuniek śliczny, trzymam kciuki za zabieg:*
OdpowiedzUsuńAle właściwie co można nazwać kiczem? A co, jeśli kicz jest właśnie w naszym guście? O gustach się przecież nie dyskutuje i jeżeli czujecie się dobrze wśród swoich obrazów- to tak ma być, nieważne, czy są kiczem czy dziełami sztuki. Urzekło mnie zdjęcie z kościółkiem w tle, jednak w pięknym miejscu mieszkasz. Zdrówka dla suni życzę i wesołych Świąt! Oby wreszcie skończyła się ta epoka lodowcowa:(
OdpowiedzUsuń