14 listopada 2012

W MIĘDZYCZASIE........


Dzisiaj rano jak co dzień powędrowałyśmy z Mosią naszą utarta ścieżką..... drogą na cmentarz....
dziwny jest ten nasz pies bo nie chce korzystać z ogrodu tylko muszę z nią iść jak "z pańcią z miasta" na łono przyrody.
Dla mnie jest to czysta przyjemność bo takie poranne rześkie powietrze i widoki nastrajają optymistycznie na cały dzień.
Rano było minus 2 ... stąd te poranne dymy.....





no i parę robótek, chociaż powiem że ta czerń jest straszna do fotografowania........







i taki szyjogrzej z resztek... świetny bo duży, ciepły i prawie do wszystkich kolorów pasuje...


 

11 komentarzy:

  1. Cudne poranne widoki...
    Ten kolorowy otulacz jest genialny :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ...u nas również było mgliście i na minusie...ale nie tak pięknie jak u Ciebie...bo miasto :(
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze masz widoki w miejscu gdzie mieszkasz, do pozazdroszczenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moja przyjaciółka mówi że mieszkam "na zadupiu" i nie bywam na salonach :((

      Usuń
  4. Widoki masz przepiekne. Czarny komplet na drugim zdjęciu prezentuje się genialnie,a kolorowy otulacz faktycznie pasuje do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widoczki masz cudna. Suczce widocznie spacer poza teren posiadłości sie podobają. Oba otulacze swietne. nawet ten kolorowy bardzi mi się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam Ci komentarz jak sierota ale dziecko w międzyczasie pokazywało mi, odrywając mnie co chwila od klawiatury, ile kresek (zasięg) ma komórka w jej ustach. Musiałam to zobaczyć. Pozdrawiam.
      Brakuje mi podzielności uwagi.

      Usuń
  6. Ale ładne foty !!! Super!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fikuśny szyjogrzej:)) a czarny jest ciężki do fotografowania ale pracki świetne:) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieknie mieszkasz, dobrze ze piesek jest i wyprowadza Cie na spacerki o mglistej porze. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń