2 listopada 2012

MIGRENA - SKUTECZNE LECZENIE

Dzisiejszy dzień też skłania do zadumy nad przemijającym życiem... ale.... post  będzie o migrenie....
Wprawdzie mnie rzadko boli głowa od kiedy jestem z Ludwikiem, [ to chyba te  jego dobre fluidy tak działają,]   no ale czasami zdarza się taki dzień....
Wtedy rzecz jasna potrzebna jest tabletka i spokój, pogłaskanie po głowie.....
a tu bomba...

nasz przyjaciel przysłał nam filmik jak to leczą taki ból głowy w Afryce.... pewnie raz na zawsze bo ... zreszta zobaczcie sami....

https://www.youtube.com/watch?v=vlHkPcVXd88

kiedy Ludwik go obejrzał to nabrał "niepowstrzymanej ochoty" aby wypróbowac te metodę.
Chodzi za mna i pyta...Wanduś  nie boli cię czasami główka ? może pomogę ?

noż kurna już się chyba nigdy nie przyznam do bólu głowy , bo Lutek tylko zaciera łapki i "chce mnie leczyć"
a ponieważ zimą nie będzie zielska to zaczyna hodować jakieś badziewie aby mieć je pod ręką w razie potrzeby...
no a ja szybko wydziergałam kolejną czapkę i w niej biegam - bo a nóż mi sie przytrafi migrena i co??????




17 komentarzy:

  1. Czasem zdarza mi się mieć migrenę. Ale zdecydowanie wole tradycyjną formę leczenia. Na pewno nie porze mężowi tego filmiku, żeby przypadkiem nie przyszło mu do głowy mnie tak;) Pozdrawim

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cieplutki komplecik - bardzo ładny.Migrenę trzeba leczyć w poradni bólu , bo trzeba określić czy jest czerwona czy biała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie się prezentuje komplecik i napewno przyda się nie raz:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Udany filmik. Za to jaki śliczny komplet. Bardzo ładna włóczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. komplet-fantazja ale to leczenie? uchowajcie mnie od tego,

    OdpowiedzUsuń
  6. Komplecik bardzo przypadł mi do gustu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie od ponad 15 lat lecza na migrene i jak na razie złotego srodka nie wynaleźli :(( Ale wolę już sowje zastrzyki i tabletki niz to ziele i krzyki nad głowa ;) Komplet jest przesliczny,już go widze założonego do czarnego płaszczyka lub kurteczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wzór czapki rewelacyjny, a włóczka prześliczna. Szkoda, że nie umiem dziergać na drutach. Masz talent. Pozdrawiam
    Acha, nigdy nie miałam migreny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny blog :) Dziękuję za odwiedziny ! Dodaję do subskrypcji i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Komplecik śliczny i przypadkiem nie pozwól na leczenie migreny sposobem afrykańskim :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny komplet:)))Mój mąż ma częste migreny,muszę koniecznie na nim wypróbować ten sposób:)))Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno nie miałam migreny (odpukać) ale takiego leczenia sobie nie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dziś już nie przyznam się, że mam migrenę :D Chociaż w moim wypadku ból głowy idealnie przepowiada nadchodzący deszcz z dokładnością do co najmniej 3 godzin - nie muszę sprawdzać prognoz pogody :D

    Świetny komplet - kolorystyka włóczki bardzo mi odpowiada (co to za włóczka?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efo włóczka nazywa się Lanagold Fine Alize Missisipi i kupiona jest tutaj

      http://www.biferno.pl/pl/c/LANAGOLD-FINE-MISSISIPI/247

      Usuń
  14. Jeżeli jeszcze u kogoś zobaczę takie dziergane cuda, to popadnę w kompleksy. Niby coś kumam, ale wolę grabie. Tylko co ja mam grabić zimą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaju ale w ogóle coś dziergasz ? moge wysłać wzór....
      a ja z kolei do grabi podchodze jak do jeża :)

      Usuń