8 września 2012

NAWŁOĆ





Dzisiaj tylko parę zdjęć....  przyroda wdzięczy się już jesiennie, pola zaorane, gdzie  nie gdzie jeszcze ściernisko i sprasowane bele słomy.
Natrafiliśmy też na wielki łan nawłoci, nie widziałam jeszcze takiej ilości w jednym miejscu.... Ludwik fotografował....





to drzewo mnie urzekło....






w drodze powrotnej zachodzące słońce złociło okna mijanych domów, a później świeciło nam w lusterko, chciałam  zrobić lepsze zdjęcie ale wyszło jak wyszło....

15 komentarzy:

  1. :), chyba nawłoć masz na myśli. Mimoza to taka roślinka reagująca na dotyk, a kwiaty ma fioletowe.

    Piękne są pola nawłoci, ja im też pozwalam w ogródku mieszkać, bo urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia śliczne,żółte pole nawłoci wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj to musze poprawić..... taki ze mnie ogrodnik:((
    dzieki dziewczyny za podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawłoć, to właściwa nazwa, ale przyjęła się też nazwa "mimoza" i ta jest używana potocznie. Nawet w piosence się znalazła - " Mimozami jesień się zaczyna..."
    Lubię nawłoć. Blisko mojego domu, tuż pod lasem są całe zagony z nawłocią. Wczoraj nazbierałam naręcze i teraz mam w domu, w olbrzymim wazonie. Jak zwiędną, pójdę po nowe.
    Fotka w lusterku świetna. Jakby specjalnie zrobiona, ciekawy efekt.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominuję:
    http://lasmira.blogspot.com/2012/09/zwyciestwa-i-porazki-lisokangur.html

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj
    Pozwolisz że przysiądę się do Twojego bloga z pozytywnym klimatem:)
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło Ilono - każdy Gośc jest serdecznie przyjmowany...
      Twój blog jest bardzo ciekawy i kolorowy, będę tam bywać
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Ale ze mnie gapa...w czasie weekendowych podróży podziwiałam hektary nawłoci i do głowy mi nie przyszło, aby jej sfotografować...
    Kreślę pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. sorki nienawidzę nawłoci w zeszłym roku na odziedziczonej działce walczyłem całą jesień z tym badziewiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) a ja uwielbiam, bo to najłatwiejsza roślinka do wypielenia, a zostawiam specjalnie na obrzeżach by się troszkę odizolować i moc do wazonu ścinać te złote grona :)

      znam gorsze niestety.

      Usuń
    2. Stan wiadomo, że to w pewnym sensie chwast..... ale jak posłucham piosenki Niemena...Mimozami jesień się zaczyna.... to cudownie i nostalgicznie robi się na duszy...
      i za to ja lubię

      Usuń
  9. A ja uwielbiam nawłoć - pięknie wygląda - nawet w glinianym wazonie / fajne fotki /:) ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. nawłoć późna i nawłoć kanadyjska, obie inwazyjne. Pięknie wyglądają takie kwitnące łany, ale świadczą tylko o tym, że zaniechano tam uprawy roli i zachodzi sukcesja. Niestety, nawłoć silnie konkuruje z rodzimymi gatunkami, które mogłyby zająć takie siedlisko. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  11. This post provides clear idea for the new
    viewers of blogging, that truly how to do running a blog.
    wiki.ufanet.ru,
    http://news.9o9i.com/stories/1083052/Darmowe_gry_dla_dzieci.
    html
    Also see my site - wiki.ufanet.ru

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, incredible blog layout! How long have you been blogging
    for? you make blogging look easy. The overall look of your site is great, let alone the content!
    więcej info, http://nubreak57.
    free.fr/wiki57/index.php?title=Utilisateur:AngelaLyt

    OdpowiedzUsuń