3 maja 2012

3 MAJA

 3 maja - Święto Najświętszej Marii Panny Królowej Polski


3 maja to dla każdego Polaka wielkie święto, które możemy obchodzić również jako dzień wolny od pracy. Oddajemy cześć NMP Królowej Polski, to także rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Każdego roku główne uroczystości z udziałem Biskupa Legnickiego odbywają się w katedrze legnickiej. Tak też było tym razem. Eucharystii odprawionej o g. 13 przewodniczył biskup Stefan Cichy. udział wzięli duchowni, siostry zakonne, poczty sztandarowe służb mundurowych, związków kombatanckich i organizacji patriotycznych a także harcerzy. Licznie przybyli także wierni z Legnicy, okolic jak również z innych miejsc naszej diecezji. Obecni byli także przedstawiciele władz miasta z prezydentem Tadeuszem Krzakowskim, parlamentarzyści i przedstawiciele władz lokalnych. Po Mszy św. ulicami miasta wyruszył marsz w obronie telewizji Trwam i Radia Maryja zorganizowany przez senator Dorotę Czudowską przy współudziale Rodziny Radia Maryja w Legnicy, oraz Akcji Katolickiej, Duszpasterstwa Ludzi Pracy`90, Legnickiego Klubu Gazety Polskiej, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Prawa i Sprawiedliwości, 710 Drużyny Wędrowniczej KEDYW, Skautów Europy, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Stowarzyszenia Dolnośląskiego „Dobro Wspólne". Udział w marszu wzięło ponad 2 tysiące osób, które zagrzewała swoją muzyką Kapela znad Baryczy. Marsz w obronie mediów katolickich zakończył się w Parku Miejskim. ..
Autor: Ks Waldemar Wesołowski 
Byliśmy i my na tej uroczystości, to ważny dzień dla każdego Polaka i Patrioty....
i nie sposób go pominąć, choć w "naszym kościele " w Złotoryi w dniu 1 maja     ksiądz odprawiający  Mszę Św. ani słowem nie wspomniał o marszu w obronie wolnych mediów, nie zachęcił nikogo do wzięcia w nim udziału.
Katedra Legnicka wypełniona była po brzegi, w 99% to ludzie w podeszłym wieku, emeryci, kombatanci, choć była i młodzież z organizacji bliskich kościołowi.
oto kilka migawek z marszu...






Wprawdzie moherowego beretu nie mam i chyba nie zrobię ,  ale Radio Maryja darzę sympatią za umożliwienie słuchania  audycji o treściach religijnych, słuchania pięknej muzyki kościelnej, za rozmowy niedokończone.... pisałam już kiedyś na ten temat.
Nie jestem "dewotką" ani nawiedzoną,  ale audycje z udziałem wybitnych  profesorów, naukowców przybliżają mi wiadomości , których nigdzie indziej bym nie wysłuchała.
A moja przygoda z radiem zaczęła się banalnie, chyba już też pisałam o tym,....

w roku 1997 , kiedy moja najmłodsza córka, która poważnie chorowała po posocznicy, bała się sama spać, aby ją przyzwyczaić do samodzielnego zasypiania   miała  zawsze małą lampkę przy  łóżku no i   na stoliku radio. Włączała sobie kiedy chciała....
pewnego wczesnego poranka weszłam do jej pokoju, spała jeszcze smacznie,  a z radia płynęła pieśń Kiedy ranne wstają zorze....
stanęłam jak wryta, przed oczami przesunął mi się obraz z własnego dzieciństwa, kiedy to ja leżałam w łóżeczku a moja mama krzątając się po kuchni śpiewała właśnie tę pieśń...
sprawdziłam więc jaka to stacja nadaje takie audycje ..... i tak się to zaczęło....

 http://www.youtube.com/watch?v=6gfbf9wevR0&feature=related

1 komentarz:

  1. Ciekawa relacja...a beretu nie rób, bo jak go nałożysz to po Tobie;) Pieśń "Kiedy ranne wstają zorze" moja śp. Mama śpiewała co rano kończąc nią swoją modlitwę...jak mi brak jej pięknego głosu...

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń