Jakiś tym razem nic nas specjalnie nie zachwyciło, ja kupiłam sobie za całe "trzydzieści złotych" zegarek nakręcany na rękę, a Ludwik widokówkę z Okolem. No i zrobiłam jedno zdjęcie..:(
i kasztanowiec w Świdnicy
Widzisz kwitnący kasztan?
Spójrz za okno
tam kolorem nadziei
- uśmiechają się drzewa
widzisz kwitnący kasztan?
na nim słowik
olśniewające liryki
- dla Ciebie śpiewa
Rozmyślasz..
wspominasz zeszłoroczny maj
czerwone tulipany
miłosne szaleństwa
morski egzotyczny raj
Uśmiechnij się!
Szczęściem jest
mieć własne pragnienia
ukierunkowany optymizm
- i piękne marzenia...
venezia 00Spójrz za okno
tam kolorem nadziei
- uśmiechają się drzewa
widzisz kwitnący kasztan?
na nim słowik
olśniewające liryki
- dla Ciebie śpiewa
Rozmyślasz..
wspominasz zeszłoroczny maj
czerwone tulipany
miłosne szaleństwa
morski egzotyczny raj
Uśmiechnij się!
Szczęściem jest
mieć własne pragnienia
ukierunkowany optymizm
- i piękne marzenia...


...ciekawe w jakiej cenie był wózeczek ze zdj. nr. 1? A kasztany już kwitną, u nas również, wszak matury czas :), ale tak pięknej alei to u mnie nie ma...
OdpowiedzUsuńSerdeczności:)
Cudny wózek ... ja już oczami wyobraźnie widzę w nim kwitnące bratki w moim wymarzonym ogródku :-)
OdpowiedzUsuńJaki wózek!!!! Ja bym go zaraz brała :))) Ciś czuję, ze powrocie do Pl sama będę odwiedzać takie giełdy, bo skarby tam można znaleźć :)
OdpowiedzUsuńA ta aleja z kasztanami... masz talent do przekazywania klimatu takich miejsc. Aż chce się tam być! W samotności i ciszy.
Piękne kasztany i już kwitną. Jakże ta wiosna ekspansywna.
OdpowiedzUsuńLubię takie miejsca. Kocham. zawsze ale to zawsze coś kupię. Buziaczki
OdpowiedzUsuńbyłam, byłam! na tenże sam wózeczek patrzyłam! Sichów też mnie prawie- nie- ominął;-] ale następnym razem... A jakie wypasione zakupy zrobiłam niespodziewanie!
OdpowiedzUsuńWózeczek cudny i w całkiem niezłym stanie.....chyba bym nie odeszła stamtąd bez niego...:D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Piekny ten wozek, trudno oderwac wzrok od niego a kasztany juz kwitna wszedzie..wiosna w calej swej krasie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwozek cudny, po ile byl?
OdpowiedzUsuńUwielbiam giełde staroci i jak tylko mam okazję to buszuje po takich miejscach. Wózek jest niesamowity. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziewczyny nie wiem ile kosztował:(( , obchodziłam giełdę parę razy i miałam zapytać ...:(((
OdpowiedzUsuńwózeczek robi wrażenie! a pocztówka niczego sobie:)
OdpowiedzUsuńAch jaka piękna soczysta zieleń! Tylko wiosą taka!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie!
Motylek
Czy ktoś ma informacje na temat regeneracji tarcz do wag jednoszalkowych. Info na maila hutnik47@interia.pl. Z góry bardzo dziękuję
OdpowiedzUsuń