11 kwietnia 2012

KRZESZÓW

Święta minęły nam rodzinnie, w pierwszy dzień odwiedził nas męża siostrzeniec z rodzinką,  w drugi natomiast pojechaliśmy do W. aby spotkać się z moją córką.
Odwiedziliśmy Sanktuarium w Krzeszowie , jest już wspaniale odnowione,

http://www.opactwo.eu/

zdjęcia wewnątrz bazyliki są robione bez flesza,  dlatego gorsza jakość, ale nie wypadało ostentacyjnie błyskać, kiedy w zasadzie nie wolno robic tam zdjęć, a jedynie kilka za opłatą....




po drodze podziwialiśmy widoki....  piękną , białą  Śnieżkę....

 no a na koniec...wiadomo jakiś mały poczęstunek i wspólna fotografia...

11 komentarzy:

  1. Witam Cię serdecznie ...
    Niosę dla Ciebie koszyczek ..
    Pełen uśmiechu i radości ..
    Żeby miło upływał cały dzionek ..
    I służył Ci dobry humorek ..
    Pięknego dzionka ..
    I w serduszku dużo słonka ...
    życzy ...
    *** AGATA **

    OdpowiedzUsuń
  2. ... piękne Sanktuarium...niesamowity ołtarz, polichromie, ambona, żyrandol, rzeźby...Bombonierka!

    Pierwszy raz spotykam się z opłatą pobieraną za fotografowanie wnętrza...i to w dodatku kilku...

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg do kościoła Św. Józefa w Krzeszowie wchodzi się w ogóle za opłatą....8 zł dorosli, 5 zł młodzież.... no i za możliwość robienia zdjęć też się płaci...
      w Bazylice Głównej można robić zdjęcia bez problemu, nie wiem dlaczego tak jest... nie wnikałam :(

      Usuń
    2. ...lepiej i ja wnikać nie będę...i do Domu Bożego za opłatą? Jestem ewentualnie w stanie zrozumieć opłatę za fot. ale za wejście już nie!

      Serdeczności!

      Usuń
    3. Opowiem wam pewną historię. Lat temu z 15 miałem ostatnie wakacje przed klasą maturalną w Technikum Budowlanym, wraz z kolegom który jest teraz w czołówce niezależnych artystów filmowców wymyśliliśmy sobie iż na pracę dyplomową nagramy film z historii architektury. Padło na Katedrę Gnieźnieńską. Ogólnie do Gniezna mieliśmy jakieś 350 kilometrów więc była to dla nas wielka eskapada. Gdy tam byliśmy i zaczęliśmy kręcić coś amatorską kamerką VHS dyżurny ksiądz rzucił się na nas, poszczuł ochroną, a następnie wyrzucił nas grożąc policją i innymi sankcjami. Powiedzieliśmy sobie co to to nie... I pojechaliśmy do Pragi, do katedry św. Wita. Oczywiście coś tam płaciliśmy za wstęp, ale gdy przyszło do nagrywania to przyszedł jakiś przewodnik i z uśmiechem na twarzy pokazywał nam co jeszcze i gdzie mogli byśmy nagrać by mieć ciekawe zdjęcia. Jednym ograniczeniem było to że nie można mieć było statywu, bo statyw sugerował zawodowe zdjęcia. Film nagraliśmy i nawet zdobył jakąś nagrodę na wojewódzkim konkursie prac dyplomowych. Jedno co można powiedzieć: Polska to bardzo dziki kraj gdzie ludzie się nie szanują nawzajem. Przykład idzie z góry. I od polityków i od kapłanów...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. wiesz nie mam TV , ale mieszkałam niedaleko Krzeszowa i bywałam tam częstym gościem, teraz mam trochę dalej ale z sentymentem wracam.... to moje młode lata

      Usuń
  4. Ja tam nie byłam, choć te rejony, jakby mi znane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne zdjecia bazyliki, a Sniezka i widok na nia wspanialy...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że Święta były bez zbędnych zakłóceń, a minęły w miłej atmosferze.Bazylika pięknie się prezentuje.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Panorama z górami jest rewelacyjna, bardzo lubię takie widoki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń