28 lipca 2010

WYZNANIE

Piękny utwór ze wspaniałymi , ciepłymi słowami..... rozczuliłam się i rozmarzyłam słuchając ...gdyby słowa pisane zostały wypowiedziane naprawdę i gdyby był to szept człowieka z którym chciałabym spędzić resztę życia....byłabym najszczęśliwsza osobą.
Niestety , życie nie jest usłane różami, popełniamy w nim wiele błędów, których nigdy już nie da się naprawić. Często sytuacje przesłaniają nam sedno sprawy, bierzemy substytut nie widząc oryginału. A później przychodzi nam za to płacić nieprzespanymi nocami, tęsknotą, żalem, właściwie nie wiadomo do kogo,
pewnie do samego siebie, a wyjścia z sytuacji nie ma.

Wczoraj słuchałam audycji w RM na temat.. czy wolno jest się nam zgodzić na rozwód ....wypowiadał się doktor Mieczysław.... nie pamiętam nazwiska ale jutro uzupełnię.Absolutnie nie zgadzam się prawie z żadna tezą wygłaszaną przez dr.
Byłam przerażona jak można w taki sposób w ogóle myśleć. Rozumiem prawdy wiary, przykazania Boskie, ale jak można skazywać człowieka, który przyjął sakrament małżeństwa i okazało się później że współmałżonek jest tyranem, pijakiem itd... na potępienie tylko za to że chce się z tego związku wyzwolić ?
Kościół zaleca separację a nie rozwód.... a więc pozbawia tę osobę prawa do szczęścia z innym kochającym ja człowiekiem.
Powinien żyć w celibacie do końca swoich dni i modlić się za upadłego małżonka...
A gdzie tu miłość Boża ? Przecież Bóg przebacza grzesznikom i na pewno chce aby każdy człowiek był szczęśliwy.
A najbardziej zabolały mnie słowa , że doktora . nie obchodzą ludzie, którzy nie są katolikami i mają tylko ślub cywilny, ale jednocześnie domaga się od parlamentarzystów aby ci w postanowieniach prawa świeckiego ustanowili zaporę dla rozwodów...
Czyli - prawo kościelne obowiązuje tylko katolików, ateiści i inne wyznania nie są brane w ogóle pod uwagę, ale prawo świeckie ma zabraniać właśnie tym ludziom godności i wolności osobistej w myśl prawa kościelnego.
Istny pomysł Szatana.....głoszący te słowa na antenie Radia Maryja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz