21 kwietnia 2018

WIEŚ i NIEBO





Siedziałam dziś sobie pod leszczyną, lekki wiaterek muskał mi  włosy i tak sobie myślałam.....
od dzieciństwa marzyłam o mieszkaniu w małym domku na wsi, małym, parterowym,  z krzakami bzu pod oknami, czeremchą czy jaśminem.
Ale los jest przewrotny, dał mi duży, piętrowy dom w samym centrum wsi, bez bzu, jaśminu ale ze sklepem obok.
Pan Bóg pewnie wiedział co będzie najlepsze dla mnie, lata lecą, sił ubywa więc i sklep obok i cmentarz za domem się przyda .
A wiosna już jest na całego, drzewa kwitną, powietrze jest ciepłe i tylko to niebo mnie irytuje.
Wczoraj rano zrobiłam te zdjęcia :





i wiele takich znalazłam w całej Polsce i za granicą. Kto nas truje i po co ? Czy nasze władze nie powinny nas , polaków uświadomić o zagrożeniach ?
Padło kiedyś o te chemtrails pytanie do naszego  wiceministra obrony narodowej. I co ? wyłgał się od odpowiedzi twierdząc, że wie "co lata po naszym niebie , ale co rozpylają   to już nie powiedział"

 cała prawda jest tu:
https://prawdaxlxpl.wordpress.com/tag/chemtrails/


http://detektywprawdy.pl/2015/08/25/100-dowod-na-opryskiwanie-nieba-chemtrails/

http://detektywprawdy.pl/2018/01/19/chemtrails-w-akcji-masowe-trucie-ludzi/

http://detektywprawdy.pl/2015/07/19/onz-jest-gotowy-do-przejecia-kontroli-nad-jade-helm/

a u nas w Polsce cisza, nie ma tematu, ludi się z premedytacja okłamuje....

3 komentarze:

  1. Żadna tam cisza, pseudonaukowcy, którzy nie znają pierwszej zasady dynamiki Newtona wszystko pięknie opiszą na blogach, bo wszystko wiedzą. Różni "niezależni" (czytaj niedouczeni albo rasiści) znają się absolutnie na wszystkim, bazując na tekstach ze stron amerykańskich nienaukowców, równie uczonych w piśmie. Co ważniejsze prace owych zagranicznych nieuczonych tłumaczy się za pomocą translatora google. I powiela, dodając swoje. Dzięki temu wszystkie już blogi chcące być uważane za "zaangażowane" już są wyedukowane w tym, co to te straszne chemtrailsy. Dawniej chłop prosty twierdził, że gdy kukuruźnik nad domem przeleciał, to krowie mleko zabrał. Jakie czasy, takie lęki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś o tym czytałam; pewna znajoma opublikowała i skomentowała taka samą wiadomość.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasy nie sprzyjają zdrowiu, cokolwiek leci z góry, otacza nas wokół, zewsząd dosięgają nas trucizny i nie będzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń