17 kwietnia 2018

TROCHĘ DOBRZE, TROCHĘ ŹLE.....





...jak to śpiewał Jacek Lech....
Dobrze, bo nareszcie zrobiło się ciepło, zazieleniły się drzewa młodymi listkami, kos wyśpiewuje swojej wybrance ...- / powinniśmy się uczyć od zwierząt miłości /, posadziłam bratki w donicy aby cieszyły moje oczy...
no a źle..... córka wyjechała do Niemiec do pracy, brakuje  mi jej .... naszych  wieczornych rozmów, jej  uśmiechu... - to moje  najmłodsze słoneczko....ale trudno, pracować trzeba , tak to jest , że dzieci zaczynają życie na własny rachunek, pragnę tylko aby była w życiu szczęśliwa .







no i nareszcie skończyłam swoją chustę Lost In Time





do następnego napisania,

2 komentarze:

  1. Chusta jest cudowna. O Twojej Córce pamiętam. Tak już bywa, że dzieci odchodzą i trzeba ten stan zaakceptować.Nam pozostaje modlitwa w ich intencji.

    OdpowiedzUsuń
  2. chusta mnie zachwyciła;D
    najlepszego dla córki, moja planuje wyjazd za miesiąc...tak to jest -dajemy dzieciom korzenie i skrzydła;D powodzenia

    OdpowiedzUsuń