6 stycznia 2018

NOWY ROK 2018





 


Każdy z nadzieją patrzy na nowy rozpoczęty rok, czy będzie lepszy czy gorszy, i każdy liczy, że jednak będzie lepszy niż 2017. A ja pesymista widzę, że będzie gorszy.... przynajmniej dla mnie. Cóż lata mijają, choroby nie omijają, ludzie wokół obojętni,  każdy trzyma się kurczowo swojej jedynej racji, nie przyjmując do wiadomości ,że ktoś może mieć inne zdanie. Zanika normalna dyskusja, gdzie każdy może wypowiedzieć się.
Dobrze kiedyś w Radiu Maryja ksiądz powiedział, że teraz każdy ma swoją Prawdę i nie uznaje innej, a każdy człowiek odmiennego zdania czyli swojej Prawdy jest: wysmiewany, obrażany, ignorowany....
Coś się dziwnego porobiło na tym świecie.
 I to patrząc od polityków z najwyższej półki  do tych maluczkich na dole.

Dobrze więc  że chociaż przyroda cieszy oko, i jak napisała u siebie Basia lepiej oglądać wschody słońca niż fajerwerki.


Ja też mam taki ostatni wschód słońca, złapany przed domem, tylko trochę przewody elektryczne przeszkadzają. A pies od czasów "strzelania" boi się wyjść dalej , więc nie ma spacerów....i lepszych zdjęć.



a to coraz częściej się dzieje.... tłum na ulicach, na zgromadzeniach,
chociaż nie wszyscy sie temu poddają, jednakże są anonimowymi świadkami.



Wszelkiej pomyślności i zmian tylko na lepsze. Wielu pięknych, szczęśliwych chwil, uśmiechu oraz sił i wytrwałości w dążeniu do wytyczonych przez siebie celów. Nowy Rok niech przyniesie spełnienie nadziei i oczekiwań, zaś życie prywatne i zawodowe przysporzy radości oraz satysfakcji. Niech się Wam darzy!

3 komentarze:

  1. Wandziu, posyłam Ci trochę optymizmu, popatrz chociażby na to piękne zdjęcie Twojego autorstwa. Mnie też dosięgają różne przykrości, a o zdrowiu nie wspomnę, ale swiat nadal jest piękny i jest Bóg, który jest nieskończoną Dobrocią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba w sobie pielęgnować umiejętność dostrzegania rzeczy drobnych
    i cieszyć się nimi :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłaś piękne zdjęcie!
    Cóż, lata temu, kiedy byłam dzieckiem babcia mojej przyjaciółki powiedziała bardzo mądre zdanie, że z racją jest jak z dupą- każdy ma swoją. Także z tą prawdą/racją nic nowego, ale czasy rzeczywiście paskudne. Bo przeciwko temu, żeby każdy miał swoją rację nie mam zupełnie nic. Trzeba tylko pamiętać o tym, aby mieć na względzie, że jesteśmy różni, inaczej patrzymy na świat, chcemy i potrzebujemy czegoś innego...
    Mimo Twoich słów, mam nadzieję, że ten rok nie będzie gorszy od poprzedniego.
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń