Liturgia Wielkiej Soboty rozpoczyna się od poświęcenia ognia i zapalenia paschału, u nas akurat wtedy padał deszcz, ale i tak było podniośle, świece zostały zapalone i wniesione ko świątyni. Drugim ważnym symbolem tego dnia jest woda, i odnowienie sakramentu chrztu.
Przeczytałam ciekawy wywiad z Szewachem Weissem , który po wszystkich swoich okropnościach życia powiedział :
.....jeżeli w życiu człowieka wydarzą się straszne rzeczy , czy coś w nim umiera ?
Tak , ale też się wtedy coś rodzi. Taki człowiek ma szerszą tożsamość, głębsze poczucie istoty życia. To nie jest przypadek, że najważniejsze, najwspanialsze dzieła literatury, muzyki są związane z tragedią.....
Kiedy się modlisz - musisz zaczekać
wszystko ma swój czas
wiedzą prorocy
trzeba wciąż prosząc przestać się spodziewać
niewysłuchane w przyszłości dojrzewa
to niespełnione dopiero się staje
Pan wie już wszystko nawet pośród nocy
dokąd się mrówki nadgorliwie spieszą
miłość uwierzy przyjaźń zrozumie
nie módl się skoro czekać nie umiesz...
(ks. Twardowski)

Mam nadzieje ze Swieta Wielkanocne minely psokojnie :) Melduje sie ze jestem :)
OdpowiedzUsuń