26 czerwca 2016

MOJE PRACE




Tym razem przedstawiam chustę zrobioną z dawno zakupionej wełenki, było jej trochę mało a wzór robiłam po raz pierwszy, i chyba są niedociągnięcia. Problem w tym,  że nie umiem za bardzo  przerabiać rzędów skróconych, naoglądałam się filmików, opisów, ale  nie bardzo do mnie przemawiają. Robiłam więc  metodą prób i błędów....
Ale trening czyni mistrza, mam na drutach drugą, może wyjdzie lepiej :)






 a to już pled z kwadratów , zrobiony z resztek wełny, zalegają mi w pudełkach więc w "międzyczasie" robię kwadraty jako przerywnik










zastanawiam się tylko czy nie podszyć go cieniutkim polarem, mógłby wtedy służyć za koc.

5 komentarzy:

  1. Narzuta jest świetna! Z resztek wełny robię kolorowe kwadraty jako powłoczkę na poduszki. Szkoda wyrzucać dobre nici.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chapeau bas!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekna jest ta chusta. Przepiekna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Leptir, chcialabym bardzo sie z Toba skontaktowac jednak nie moge znalezc Twojego adresu email.
    Bardzo prosze jesli moglabys do mnie napisac - orszulkawm@gmail.com
    Serdecznosci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten pled, naprawdę robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń