Nie było to bez okazji, w taki sposób podziękowało mi moje dziecko za miłość i trudy macierzyństwa.... i choć ma już / lub dopiero / lat ...dzieścia, jest i będzie na zawsze moim najukochańszym dzieckiem.Pragnę dla niej szczęśliwego życia, aby nie było w nim miejsca na łzy, ani smutek....
Kocham Cię, moja MAŁA KRUSZYNKO
mama
Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność,
nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza,
odepchnięta wraca – to miłość macierzyńska."
- Józef Ignacy Kraszewski

Tak ten dzień jest nie zwykły , ale myślę że jeszcze bardziej przeżywają go osoby które już nie mają na ziemi Matki . Myślę jednak że One dbają o swoją pociechę z niebios
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) :) :) dużo radości życząc