9 sierpnia 2010

AUDIOBOOK


Skończyłam wczoraj odsłuchiwać " Dom nad rozlewiskiem " Małgorzaty Kalicińskiej, nie czytałam książki bo mam problemy ze wzrokiem. Należę teraz do biblioteki dla niedowidzących i niewidomych , i tam wypożyczam sobie książki do słuchania.
Jestem oczarowana.... fabuła lekka, przyjemna , ale dla mnie ważna jest wyobraźnia. Widziałam ten dom, jezioro, postaci.... i kiedy córka powiedziała że w TV jest taki serial, obejrzałam... i byłam rozczarowana...
W mojej wyobraźni wszystko było piękniejsze, Gosia zupełnie inna niż serialowa...Tomasz również....
Zdecydowanie wole słuchać i czytać, wtedy działa wyobraźnia, mam ją baaardzo rozbudowaną , widzę kolory, czuję zapachy.Fabuła przewija się wolno.....nigdzie się nie śpiesząc....
I co ciekawe, zostały wymienione w książce moje ulubione tematy...
Po pierwsze... nokturny grane przez Rafała Blechacza, słucham ich kiedy jest mi źle, kiedy mam chandrę...
po drugie... wspomniana jest książka " Co się wydarzyło w Madison County"
dla mnie jest ona przepełniona cudownym erotyzmem, Choc nie ma tam opisów technik seksualnych, pozycji, jest dla mnie szczytem spełnienia się, przeżycia czegos nieziemskiego..
Najpiękniejszy afrodyzjak w literaturze.
napiszę kiedyś o niej więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz