11 czerwca 2019

CODZIENNOŚĆ





"Módl się, aby twoja samotność stała się bodźcem do poszukiwań, dla których mógłbyś żyć."

Dag Hammarskjöld


trochę przewrotny cytat, ale w tej samotności odnajduję nareszcie siebie.Jest mi z tym dobrze, mam czas na zagłębienie sie w tematy, które do tej pory były mi dalekie i  to  nie z mojej winy.
Katarzyna Grochola w wywiadzie powiedziała : 
A czego można się spodziewać wychodząc za mąż za alkoholika  ?
siedem lat / to ja / trwałam w takim związku. Chcesz wiedzieć dlaczego w nim tkwiłam ?Bo w pewnym momencie przestajesz w ogóle widzieć rzeczywistość.
Jesteś skupiona na tym, żeby ogarnąć kawałek pokoju, i żeby zupa nie była za słona. Człowiek żyjący w takim kręgu przemocy i współuzależnienia z alkoholikiem odłącza się od bliskich, przyjaciele przestają u ciebie bywać sama też przestajesz bywać, a na pytanie co słychać ...można tylko kłamać....

teraz nie muszę kłamać, i nareszcie mam odwagę głośno o tym mówić, pomogło mi metoo i stop przeciw przemocy kobiet, przeszłam przez piekło ale z podniesioną głową.

moje życie nabiera blasku , a to za sprawą pięknej przyrody, w której dane jest mi żyć. Codzienne spacery  alejkami,

 szumiący strumyk,




 książki ,



 które mam czas czytać bez komentarzy....nie brzydzisz się wziąć tej książki  do ręki ?

 no i mam czas na szydełko i druty,



albo i płynąca wartko rzeka


Strumyk
Wędrowałem kiedyś pięknymi górskimi ścieżkami.
Widziałem niewinne strumyki płynące wzniesieniami i dolinami.
Majestatycznie i spokojnie przemierzały leśne krajobrazy.
Żłobiąc w piękne kształty kamienie i głazy.

Wiosenne słońce kolorowymi kwiatami ubarwiło brzegi.
Wydawać by się mogło, że kwiaty zakryją dopiero zimowe śniegi.
Jestem szczęśliwy, dlaczego rękoma próbuję zmieniać bieg strumyka.
Nie warto, woda omija ręce i przez palce mi umyka.

Za tydzień mały strumyk, stał się bardzo duży.
Niewinna woda nabrała siły, która niszczy i burzy.
Wyrwane kwiaty, przemieszczone kamienie i głazy.
Mam pretensję do strumyka, że zniszczył te obrazy.

Strumyk mi odpowiedział:” To nie moja wina.
To z wysokich chmur przyszła deszczu lawina”.
Uniosłem swój wzrok z wyrzutem na ciemne obłoki.
Zastanowiłem się, czy nie zbyt szybko feruję wyroki.

Szukanie winnych, gdy coś nie tak w naszym życiu płynie.
Przykre, lecz z takiego postępowania natura ludzka słynie
Czasem jest inaczej niż byśmy tego chcieli.
Świat nie istnieje wyłącznie w kolorze czerni i bieli.
.
autor Stoigniew




1 komentarz:

  1. Kochana
    Mam nadzieję, że Twoje sprawy nabrały jasnych barw i jesteś na powrót szczęśliwą kobietą?;)
    Pozdrawiam najserdeczniej:)

    OdpowiedzUsuń