11 grudnia 2013

ŚMIERĆ.....



Życie to czas, w którym szukamy Boga.

 Śmierć to czas, w którym Go znajdujemy. 

Wieczność to czas, w którym Go posiadamy”

oew. Franciszek Salezy






Wróciliśmy z pogrzebu naszego sąsiada J...., który odszedł w dość tajemniczych okolicznościach...
Mieszkał na swojej posesji sam,  był   schorowanym emerytem  , chodzącym  o kuli....w grubych okularach... 
Znalazł go sąsiad M. rankiem kilka dni temu, na jego podwórku, był bez kurtki, bez butów.....wezwano więc policję,  bo wygladało to dośc niepokojąco.
Po sekcji zwłok okazało się,  że został pobity.... konał 6 godzin  pod własnym domem.....
Ktoś go pobił..... 
Krążą różne plotki , ale nie będę ich powtarzać.....
Dziś go pożegnaliśmy, przyszli jego koledzy,  była rodzina i sąsiedzi...
i jak na tę pore roku, żegnał go piękny słoneczny dzień..... a może to było powitanie w drodze do innego Świata...może poszedł po promieniach słonecznych tam, gdzie nikt z żywych nie był  jeszcze obecny....




Zmarły człowiecze! z tobą się żegnamy,

Przyjmij dar smutny, który ci składamy:


     Trochę na grób twój porzuconéj gliny


     Od twych przyjaciół, sąsiadów, rodziny.




Powracasz w ziemię, co matką twą była, 


Teraz Cię strawi, niedawno żywiła:


     Tak droga każda, którą nas świat wodzi,


     Na ten ubity gościniec wychodzi. 




Niedługo bracie, (siostro), z tobą się ujźrzemy,


Jużeś tam doszedł, my jeszcze idziemy,


     Trzeba ci było odpocząć po biegu:


     Ty wstaniesz, boś tu tylko na noclegu.




Boże! ten zmarły w domu Twym przebywał,


U stołu Twego jadał, Ciebie wzywał,


     Na Twéj litości polegał bezpieczny:


     Daj duszy jego odpoczynek wieczny.


z netu....

20 komentarzy:

  1. Smutne.
    Choć moze tylko nam sie wydaje, ze smutno jest ten świat opuszczać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykro,że tak tragicznie zmarł.Cóż dodać?

    OdpowiedzUsuń
  3. jak źle ,że ostatnie godziny cierpiał. smutne.Ach to życie, ach Ci ludzie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. smutne to wszystko i tragiczne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcie na cmentarzu niesamowite!
    A pamiętasz może tą tragedię?Ja tego człowieka znałem.
    "pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Sobok"
    Czy jest jeszcze"nadzieja?"
    "www.zosia.piasta.pl/smutek.html"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Nykielówny znałam, chodziły ze mna do jednej klasy , dwie siostry, z czarnymi włosami, ładne dziewczyny.....
      szok....przypomniałeś mi te zbrodnię:((((

      Usuń
    2. Nie chciałem Cię przerazić,podałem ten link gdyż wcześniej ktoś pobił śmiertelnie ojca mojego kolegi.Śledztwo wskazało na R.S.Nie udowodniono mu tego przestępstwa.Dostał wyrok cztery lata,po wyjściu pracował w ZPL"Walim".

      Usuń
  6. No, nieźle się U was dzieje. Oczywiście, że żal mi tego Pana. Wierzę, że Zbirów czeka jeszcze gorszy los. Pozdrawim

    OdpowiedzUsuń
  7. A mówią, że kto go załatwił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie boja sie mówic...... bo to kolejna niewyjaśniona smierc w tej wsi:(

      Usuń
  8. najgorsze, że umierał tak w samotności i cierpieniu, tego najbardziej się obawiam, bardziej niz samej smierci...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, smutne, smutne, smutne!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...przykro mi, bardzo, tym bardziej, że śmierć przyszła po Niego z ludzkiej ręki...

    OdpowiedzUsuń
  11. Smutna historia bardzo , mam nadzieję że wszystko się wyjaśni. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze ja nie wiem co to się dzieje :( U nas ostatnio podobna sytuacja. Samotna siedemdziesięciolatka. Przyjechał do niej syn. Dom otwarty, a kobieta leży na środku pokoju zadźgana nożem. Policja twierdzi, ze tak brutalnego morderstwa w naszej okolicy jeszcze nie było. A najgorsze, że zginęła bo ktoś chciał ukraść jej oszczędności i nie spodziewał się, że ona będzie w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze mógł żyć. Ktoś postanowił pobawić się w Tego Na Górze...

    OdpowiedzUsuń
  14. Każda śmierć nas zaskakuje, prowokuje do myślenia i rozważania nad życiem

    OdpowiedzUsuń
  15. straszna smierc :( mam nadzieje, ze odpowiedzialna za to potwora poniesie kare...

    OdpowiedzUsuń
  16. 24 grudzień 2013 wszyscy szykują sie do wigilii , synek mojej koleżanki lat 7 biegnie wypatrzyć pierwszą gwiazdke, nie widzi więc wspina sie na drzewo, spada i wiesza sie na kapturku od kurtki.umiera... gdzie jest Bóg że w tak radosny dzień moja kochana ania traci sens życia??

    OdpowiedzUsuń