W życiu nie ma przypadków, przekonałam się o tym w ubiegłym roku. Na FB połączono moją osobę z mężczyzną nieznajomym. FB uznał, że do siebie pasujemy:)
Ponieważ był to ostatni dzień roku, wysłałam życzenia ...dobrej zabawy... otrzymałam miłą wiadomość ... I tak się to zaczęło.
Dzwoniliśmy do siebie codziennie , przesyłaliśmy piosenki ,trwało to prawie 2 miesiące , ale dziwne, że nasza więź stawała się coraz mocniejsza na poziomie duchowym i emocjonalnym. Byliśmy już obok siebie tak blisko, że pozostało nam tylko spotkanie.
I to nastąpiło wczoraj, przyjechał do mnie , zobaczyliśmy się po raz pierwszy na żywo, no i niestety to nie było to.
samo życie.
+
Trzymam kciuki i pozdrawiam
OdpowiedzUsuń