13 grudnia 2019

ZESPÓŁ RELAX




Mija cztery miesiące od mojego ostatniego wpisu.Czas ten był bardzo intensywny. Stałam się znów wolnym człowiekiem, decydującym o samej  sobie, spokojnym i zaangażowanym. To zaangażowanie to zespół Relax w którym śpiewam. Daje mi to dużo radości i satysfakcji. Chociaż w chórze Renoma śpiewam w dalszym ciągu.
Czas jesienny był czasem górskich wędrówek z W.  Zaliczyliśmy wszystkie wieże widokowe w naszej okolicy, szereg górskich wzniesień,
zamontowałam w telefonie krokomierz i dzienna norma to 9000 tysięcy kroków, chociaż było i 18.000 tysięcy.
Z W  dogadujemy się bez zbędnych słów, rozpieszcza mnie,  co jest dla mnie nowością, to pierwszy mężczyzna  w moim życiu, który nie jest nastawiony na siebie tylko na drugiego człowieka.Ciepły, serdeczny i inteligentny, oczytany i chętnie gotujący ha ha i to jak dobrze. No może Pan Bóg na starość podarował mi Perełkę :)

kilka zdjęć .....




 Występ zespołu Relax na spotkaniu integracyjnym w Szczawnie Zdroju



występ na forum dyskusyjnym w ramach projektu "Społecznie Odpowiedzialni" realizowanego przez  " Fundacja Katolicka Berit" w Głuszycy

5 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądacie . Takie zespoły ludowe są super. Gratuluję przyjaciela , a jeżeli ma takie zalety to skarb. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszę się Twoim szczęściem :D
    I fajnie, ze znowu piszesz.Zaglądałam od czasu do czasu i ciągle miałam zakaz wejścia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się Wandziu, że odnalazłaś swoje szczęście. Serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Wandziu. Życzę Ci wiele szczęścia. Fajnie, że dalej spiewasz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana
    Piękna pasja, piękna Ty:)
    Tak trzymaj:):):)

    OdpowiedzUsuń