22 listopada 2016

BLOGOWE ZNAJOMOŚCI......




Czy istnieją blogowe   znajomości  ?   takie bliskie, od serca ?
 przekonałam się wczoraj, że istnieją......
 Nadeszła do mnie przesyłka , a w niej.....

ręcznie namalowana Maryjka - Matka Boża Gromniczna


z przepiękna dedykacją

oraz tomik wierszy




........ 
Moje wiersze są dla tych 
co potrafią kochać
choć o tym nie wiedzą
myśląc że wszystko
lub wiele minęło
skarżą się czasami na życie 
które jak wiersz różne bywa
trudno je zrozumieć 
choć wydawało się proste 
dlatego są moje wiersze 
żeby wierzyć 
i są po to żeby kochać 
i dlatego też są
by niosły wiecznie młodą nadzieję.......
Bardzo się wzruszyłam, poezja ciepła, prosta, ,  trafiającą wprost do serca..... koi duszę  raduje.....
książka leży na moim stoliku w sypialni, wieczorami czytam te wiersze, czasami uronię łezkę, kiedy strofy odzwierciadlają stan mojej duszy, a czasami na twarzy zagości uśmiech i radość....
Basiu -  -  tutaj na łamach bloga pragnę ci jeszcze raz podziękować za wspaniały prezent....

I chociaż znamy się tylko z netu i za jego pośrednictwem to jednak nadajemy na  podobnych  falach, choć  ja   nigdy nie malowałam, a wiersze pisałam dawno temu , ale nie ośmieliłabym się ich opublikować.
Choć dla mnie są cząstką mojego młodzieńczego  życia.


15 komentarzy:

  1. Jaki miły gest. Cudownie ze w necie można spotkać tez bratnie dusze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak nie można. Jak już się powiedziało "a", to należy dalej lecieć z resztą alfabetu. Czekam (myślę, że nie tylko ja) - na Twoje młodzieńcze wiersze. Na początek - choć jeden.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mily gest, daje radosc i sily!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, wzruszające są takie chwile. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. więc może spotkanie? ciepła herbata, jabłecznik i rozmowy

    OdpowiedzUsuń
  6. ...blogowe ciepłe znajomości się zdarzają...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebywale urzekająca Maryja, takiej jeszcze nie widziałam. To szczęście otrzymać takie prezenty, w dodatku piękna kaligrafia. Podziwiam- Bogna

    OdpowiedzUsuń
  8. Droga Wandziu, dziękuję Ci za ciepłe słowa. Cieszę się gdy komuś mogę sprawić radość.Chętnie coś jeszcze dla Ciebie namaluję. Dziś blogger "pożarł" moją listę obserwowanych blogów,więc powoli dopisuję je na pasku bocznym.Ja również bardzo chciałabym byś na blogu zamieszczała swoje wiersze.Osobiście uważam, że nie ma złych wierszy.Jeśli płyną one z serca,to nawet jeśli są niedoskonałe językowo, na pewno kogoś zachwycą.Ja jestem matematykiem, a zachwyciły Cię moje wiersze, więc publikuj, a my będziemy czytać.Serdecznie Ci dziękuję, że moja skromną Maryjkę tak pięknie ugościłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poparcie - teraz już niestrudzenie będę dopominał się o opublikowanie Twojej intelektualnej twórczości, bo, że zdolności manualne posiadasz, to już wszyscy wiedzą z zamieszczanych tu wielokrotnie zdjęć.

      Usuń
  9. Też mam takie bratnie duszyczki, przyjazne blogowe już wieloletnie, z niektórymi poznałam się osobiście, inni jeszcze czekają... bezcenne!
    Wspaniały prezent, od serca!

    OdpowiedzUsuń
  10. jakże pięknie przedstawiona Matka Boska Gromniczna.Prezenty niezwykłe bo i niezwykła ofiarodawczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami blogowe znajomości i przyjaźnie bywają trwalsze od tych w realu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki gest jest cudowny i wielkie brawa dla blogowej przyjaciółki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń