31 stycznia 2015

NASZ DOM, MOJE PRACE





Dzisiejszy dzień powitał nas piękna "wiosenno- _styczniową " pogodą. Łąki są zielone, tylko w wyższej partii wsi leży śnieg. Taką pogodę lubię, słońce , temperatura plusowa, niebieskie niebo,aż miło jest coś robić, po te ponure dni to takie depresyjne, że nie chce się nawet  wstać z łóżka.
Planowałam już dawno coś napisać, tematy same się cisnęły pod klawiaturę, ale po zastanowieniu postanowiłam spasować .... bo po co ?????

po pierwsze:
 co z tego, że kolejne kopalnie strajkują ? a gdzie byli ci  górnicy kiedy strajkowały te cztery przeznaczone do likwidacji ?  nie trzeba było walczyć razem ? ale jak widać nie ma tam solidarności choć   tych związków solidarnościowych jest jak grzybów po deszczu, ja w każdym razie już się  w ich ilości   gubię.

po drugie :

rolnicy grożą strajkiem..... a gdzie ich wybrane PSL- lowskie władze ?  no tak - rolnicy to frajerzy.....

po trzecie:

jak to jest z tą  "tabletką po " ?    ponoć będą ją mogły kupować dziewczyny po 15 roku życia..... a ścigane z urzędu jest obcowanie płciowe z osobą poniżej 16 roku życia ?
to kto tymi dziewczynami sypia ?  

absurd za absurdem..... NIE NADĄŻAM .....a nie zaliczam się  he  he do debili, jak to określił Palikot. Polska to kraj debili..... a na dodatek te  debile są  żywe a Polska  istnieje tylko wirtualnie....

Kto  w tym tyglu miesza ? Czarownice z ..... wpiszcie co chcecie ...... czy jakieś Tajne Ogólnoświatowe Bractwo ?  nasuwa się skojarzenie z ....


Ale wracam na ziemię, prace remontowe trwają, kuchnia węglowa została odpalona,  bojler grzeje, można się już kąpać w brodziku.... no, jest dobrze. Teraz szykuje się sypialnia, ale  trzeba jeszcze doprowadzić tam  nowe kabelki do prądu.
Ludwik wymienia wszystkie stare instalacje, zakłada skrzynki, bo stara aluminiowa instalacja przybijana gwoździem do deski sufitowej   jest niebezpieczna. Właśnie dwa dni temu spalił się w naszej wsi dom, ponoć od zwarcia.... jak  nam przekazał sąsiad.





to ten kredens wieźliśmy aż z Dzierżoniowa , na razie stoi w kuchni, na wiosnę czeka go renowacja...



 a to pierwsze palenie w kuchni.... i  sprawdzanie szczelności wszystkich rur... bo kuchnia grzeje wodę w  bojlerze,  po przesterowaniu grzeje kaloryfery w kuchni  i sypialni, natomiast są zamontowane  takie  podłączenia, gdzie można palić  w kotłowni  i grzać wodę w bojlerze, albo ogrzewać kaloryfery albo  i jedno i drugie....




Ja oprócz sprzątania, gotowania, sprzątania, prania, sprzątania, ,  coś tam dłubię ,  





to zblokowany szal,





a to chusta z lnu, włóczkożerna, miałam tylko dwa motki, ale tak mi się  spodobał wzór zamieszczony na tym blogu.. 
http://haft.blox.pl/html

 że musiałam spróbować


 
to zwyklak z Kotka


a to z resztki Baśki

18 stycznia 2015

GÓRNICY - RZĄD - WAŁBRZYCH





Kolejny raz rząd wygrywa ze strajkującymi, nie wiem dlaczego górnicy dali się znów podejść i uwierzyli kłamstwom, że będą mieli miejsca pracy....tylko do kiedy ?
nie wierzę w rządowe intencje, skoro program naprawczy dla kompanii węglowej musieli nam napisać "obcy" to...
http://wpolityce.pl/polityka/230129-kto-naprawde-napisal-program-restrukturyzacji-gornictwa-minister-kowalczyk-czy-zagraniczna-firma-konsultingowa

http://niezalezna.pl/63351-cichy-doradca-ewy-kopacz-kto-pisal-rzadowi-projekt-likwidacji-kopaln



pewnie to prawda co piszą w artykule, bo skoro do obsady ministerstw bierze się ludzi niekompetentnych,  obsadza się stanowiska nie według wykształcenia i doświadczenia tylko według "wiadomych sobie reguł  " to mamy to co mamy.
Ja nie mam złudzeń i nie zdziwię się za kilka miesięcy jak znów górnicy zaczną protestować...
 Ale to już jest wszystko " pozamiatane" i ustalone.
Była szansa na lepsze jutro ale została zaprzepaszczona.
A ile ten cały zamęt będzie kosztował nas, podatników to dowiemy się po kolejnych podwyżkach.

Jaki to sens "przepisać kopalnię z jednej Kompanii Węglowej do drugiej... spółka bierze pieniądze a górnicy pracują ....
Dlaczego było tylu chętnych na kupienie tych kopalni ? i tym ludziom opłacałoby się prowadzić wydobycie, a rządowi nie....
no tak w Polsce nic się nie opłaca, ani rolnictwo, ani hutnictwo, cukrownie... stocznie....
wszystko już zostało  sprzedane, pozostały tylko kopalnie i lasy państwowe i teraz toczy się bój o to aby i te resztki sprzedać. to na nocnej zmianie sejmu






Czekam więc kiedy zostaniemy sprzedani MY, ludzie , Polacy tu mieszkający....
a może już jesteśmy,  a tego jeszcze nie wiemy ?




NADZIEJA NA LEPSZE JUTRO




i Wałbrzych, kiedyś miasto górnicze.....na węglu stoi , czego przykładem jest ta galeria na stronie Bieda - szyby Wałbrzych

http://www.biedaszyby.republika.pl/






13 stycznia 2015

POLSKIE DOBRA NARODOWE....WAŁBRZYCH




Śledzę górnicze protesty o utrzymanie kopalń i miejsc pracy,  i całym sercem jestem z nimi.... niech mają siłę walczyć, być może ten ich protest rozleje się jak w roku 80 na cały kraj.... dosyć już sprzedaży naszego majątku, naszych bogactw naturalnych....

Ja wychowałam się w mieście ,  gdzie podstawowym miejscem pracy były właśnie kopalnie. Mieście, które kiedyś tętniło życiem, było miastem wojewódzkim....teraz jest wrakiem miasta. 
I na nic się nie zdają zapewnienia, że miasto się rozwija, że jest dobrze....

Pamiętam dobrze las dymiących kominów, kopalnie, koksownie i wszystkie inne zakłady wspomagające górnictwo....były miejsca pracy, każda kopalnia miała własny dom kultury, kino, administrowała budynkami, były znaczące w kraju  kluby sportowe, zespoły młodzieżowe, baseny kąpielowe, biblioteki....Każda kopalnia miała własne ośrodki wypoczynkowe, orkiestry górnicze....
http://fotopolska.eu/

Wszystko to było okupione ciężka pracą i częstą śmiercią górników.....
Dziś po kopalniach nie ma śladu, w przeciągu 20 lat zlikwidowano i zalano wszystkie, nie ma Huty Karol, nie ma PRG, nie ma nic.....
A włodarze miasta budują przed magistratem fontannę za 4 miliony, galerię Victoria,  buduje się Starą Kopalnię na bazie kopalni" Thorez ".

KOPALNIA THOREZ

Jak na urągowisko na miejscu gdzie zginęło wielu górników zbudowano "miejsce uciech"..... nawet nie ma żadnej tablicy upamiętniającej śmierć tylu górników.
Przecież można było znaleźć inne miejsce , 
Serce mnie boli jak na to patrzę, a jak słyszę,  że chce się SPRZEDAĆ KOPALNIE to nóż otwiera się w kieszeni....
Jak można sprzedać bogactwo narodowe jakim jest węgiel i które należy DO CAŁEGO NARODU !!!! jakiemuś prywatnemu przedsiębiorcy....zazwyczaj podstawionemu...?
Tak przejmuje się kawałek po kawałku POLSKĘ..
gdyby znalazł sie kupiec i chciał kupic np. Wawel to też "nasz - nie nasz " rząd sprzedałby go ?

  Stara Kopania, Park Wielokulturowy...

 tak wygląda większość budynków "od podwórka" 




5 stycznia 2015

WLEŃ .... HISTORIA PAMIĄTKOWYCH TABLIC



 ZDJĘCIE NASZEGO PRZYJACIELA :)


Wleń to jedno z naszych ulubionych, najbliższych miasteczek, tutaj mamy zaprzyjaźnione sklepy, targowisko, bywamy więc tam dosyć często.
Oczywiście poznajemy wspaniałą historię tego miasteczka, a w czasie jednego z pierwszych pobytów na budynku ratusza zaciekawiła nas wmurowana tablica z bardzo ciekawym napisem.



Tablica wisiała do czasów remontu ratusza, jakież więc było nasze zdziwienie, kiedy po wyborach na ratuszu pojawiła się nowa tablica....



zaciekawiona tym,  dlaczego została zamieniona próbowałam dowiedzieć się w ratuszu, ale nikt nie potrafił odpowiedzieć mi na to pytanie...pozostał więc zawsze życzliwy redaktor Marek....z którym podzieliłam się tą wiadomością.
I dziś w Nowinach Jeleniogórskich ukazał się artykuł własnie pod takim tytułem  "Historia pamiątkowych tablic"
Cieszy mnie zaangażowanie redaktora, któremu nowy Burmistrz Wlenia udzielił odpowiedzi, jak dla mnie mało precyzyjnej ....
Według mnie stara tablica powinna powrócić na swoje miejsce, to "perełka PRL-u i tamtych czasów. Nową można przecież  powiesić obok....
Ale pan burmistrz proponuje stworzyć muzeum Wlenia i tam umieścić starą tablicę, rzecz w tym,  że proponowany dawny kościół ewangelicki na to muzeum  jest RUINĄ... KTÓRĄ  NALEŻY  TYLKO ROZEBRAĆ.....
przecież  można nawet w ratuszu stworzyć Izbę pamięci czy coś w tym rodzaju i tam zgromadzić eksponaty z przeszłości.
Dobrze się jednak stało,  że sprawa została nagłośniona i teraz można tylko oczekiwać spełnienia obietnic pana Burmistrza.
Zbyt wiele dawnych reliktów z przeszłości niszczy się celowo, aby nie było kontynuacji historycznej , a przecież ....

....Muzea przypominające o historii narodu czy pomniki upamiętniające jego największych przedstawicieli są potrzebne — ale nie zastąpią prostych dróg, sprawnej komunikacji, dostatecznej liczby przedszkoli czy dobrze skonstruowanego budżetu państwa

"Naród, który traci pamięć - traci życie”. Te słowa, przypisywane Józefowi Piłsudskiemu, wracają do nas co jakiś czas na nowo, powtarzane przez nauczycieli, pasterzy Kościoła, polityków. I rzeczywiście - bez „pamięci”, bez świadomości przeszłości, historii, dziejów minionych bardzo trudno czasami zrozumieć teraźniejszość. Bez świadomości historii trudno mówić o prawdziwym patriotyzmie.

Jeśli jestem członkiem określonej społeczności - w tym przypadku konkretnego narodu, społeczeństwa - to historia tej społeczności jest dla mnie ważna. Jeśli znam tę historię, jeśli analizuję dzieje mojego narodu czy mojej ojczyzny - poznaję własne korzenie, lepiej rozumiem moją teraźniejszość, aktualną sytuację społeczną, polityczną, gospodarczą. Znajomość przeszłości pozwala mi głębiej i lepiej identyfikować się z ludźmi wokół mnie, bo ci ludzie - choć tak różni i często ode mnie odmienni - wyrastają przecież z tych samych korzeni.

Jeśli odrzucam pamięć o przeszłości, odcinam się od własnych korzeni. Nie da się - jak chcieliby niektórzy politycy - skupić się wyłącznie na tym, co tu i teraz, a także na budowaniu przyszłości. Naród, społeczeństwo, wreszcie każdy z nas potrzebuje bazy, fundamentu, na którym buduje, właśnie korzeni, które pomagają mu odnaleźć swoje miejsce i zrozumieć swoją sytuację. Liczy się nie tylko to, „dokąd zmierzam”, ale także to, „skąd przychodzę”.

Ale..
. WIĘCEJ TUTAJ



Starą tablicę fundowali przecież osadnicy, ludzie którzy zasiedlili to miasteczko po roku 45..... dlaczego więc niszczy się w sposób świadomy pamięć o tych czasach ? To były czasy i euforii, że zakończyła się straszna wojna ale i czasy zniewolenia narodu....narzucano ludziom  jedynie słuszną drogę.....
o tym powinno się pamiętać w czasach wolnej Polski.... no własnie,  ale czy jeszcze wolnej? czy znów opanowanej przez jedynie słuszną UE ?

To dzieci i młodzież należy wychowywać w duchu prawdziwej historii, pokazywać jej ślady i relikwie.
Dlaczego to własnie mnie zainteresowała zamieniona tablica ? A gdzie radni miasta, którzy przegłosowali bez konsultacji z mieszkańcami projekt nowej... i powiesili ją zaraz po wyborach ?
To wydaje się pokazaniem drogi jaką obrała sobie wleńska Władza ....
Może się mylę  - czas pokaże.....

a to kilka zdjęć tego uroczego miasteczka


 RATUSZ ZE STARA TABLICĄ ....PO LEWEJ STRONIE DRZWI....







i jeszcze jedna ciekawostka "perełka....

na jednej ulicy dwa budynki połączone wspólną ścianą maja dwie różne nazwy ulicy....



i tak...szary budynek z lewej strony zdjęcia to ulica



następny , kremowy i odnowiony to ulica

ciekawe prawda ?

2 stycznia 2015

ŻAL....





Myślałam,  że napiszę pierwszego posta w tym Nowym Roku  o czymś radosnym,ale wiadomość o śmierci Judyty z bloga 

 http://lavieestbelleijatez.blogspot.com/


 zwaliła mnie z  nóg.....
myślałam,  że jednak  Pan Bóg da jej szansę , aby mogła kontynuować swoje dzieło... niestety...


JUDYTKO



"Pokój Ci wieczny w cichej krainie, Gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie, Gdzie słyszysz Boga głos serdeczny
 Pokój Ci wieczny”