22 listopada 2012

++++


Jeśli wydaje ci się, że wszystko idzie dobrze, to znaczy, że nie masz pojęcia, co się naprawdę dzieje.

17 listopada 2012

ULOTNOŚĆ CHWILI

Dzisiaj chciałam pokazać zdjęcia z ciekawego portalu,  są według mnie świetne  :)








16 listopada 2012

ARMAGEDDON





Wczoraj w godzinach popołudniowo -zachodnich na niebie pojawiło się niesamowite zjawisko - rodem z Gwiezdnych Wojen.... czerwone wiązki laserów przecinały błękit nieba...krzyżowały się i umykały w przestrzeń
pobiegłam na strych aby lepiej zaobserwować i sfotografować , bo przecież taki widok to rzadkość.
Pewnie można byłoby te znaki podciągnąć pod zbliżający się "koniec świata" który to ma nastąpić 21 grudnia tego roku....wedle niektórych horoskopów

http://niewiarygodne.pl/gid,11270122,img,11270137,kat,1017185,title,Apokalipsa-ale-jaka-10-powodow-ostatecznej-zaglady,galeriazdjecie.html

jakby jednak nie patrzeć zjawisko było piękne...





ale nie zawsze niebo jest takie ogniste, bywa też uładzone mgiełką, lekkimi chmurkami , delikatne jak koronka...





15 listopada 2012

Z ŻYCIA WZIĘTE......





Wczoraj minęło 18 lat od kiedy nie ma mojego Taty....odszedł tak cicho i spokojnie jak żył....
Był niezwykle ciepłym i radosnym człowiekiem, prawym do bólu, co przysparzało mu czasami kłopotów, uzdolnionym muzycznie, i choć sam nie grał na żadnym instrumencie oprócz organek, to swoją miłość do muzyki zaszczepił we mnie, to on kupił mi pianino i chodził na moje popisy do szkoły muzycznej. Lubił też słuchać jak mu grałam niezdarnie pierwsze nutki, sonatiny i melodie ludowe.
Muzyka łączyła nas  głęboką więzią i wierzę , że tam w Niebie też słucha swojej ulubionej muzyki.
Dla mnie był i pozostał w pamieci NAJUKOCHAŃSZYM TATĄ
Nie mogłam wczoraj zapalić mu świeczki więc wieczorem poszłam do kapliczki...mojej kapliczki z "niepełnosprawnym Świętym Antonim" i tam zapaliłam znicz..... pali się do dziś....

Tato to dla Ciebie jest to światełko do Nieba.... 

 
A ja pomiędzy gotowaniem i pracami domowymi skończyłam czapkę do otulacza, który był już wypróbowany wczoraj ..i powiem że grzeje niesamowicie.


I jeszcze radosna "tfurczość" lubomierskiej  młodzieży....
Fotografując zaułki można i na takie "perełki "natrafić...






























 

14 listopada 2012

W MIĘDZYCZASIE........


Dzisiaj rano jak co dzień powędrowałyśmy z Mosią naszą utarta ścieżką..... drogą na cmentarz....
dziwny jest ten nasz pies bo nie chce korzystać z ogrodu tylko muszę z nią iść jak "z pańcią z miasta" na łono przyrody.
Dla mnie jest to czysta przyjemność bo takie poranne rześkie powietrze i widoki nastrajają optymistycznie na cały dzień.
Rano było minus 2 ... stąd te poranne dymy.....





no i parę robótek, chociaż powiem że ta czerń jest straszna do fotografowania........







i taki szyjogrzej z resztek... świetny bo duży, ciepły i prawie do wszystkich kolorów pasuje...


 

13 listopada 2012

RENATA VON GERSDORF - MACIEJOWIEC



No nie ma to jak przyjaciele.... na mój post  Meg wrzuciła komentarz..... 
Dziękuję Gosiu....

"Mauzoleum w Maciejowcu ,wybudowane w 1942r. dla zmarłej w młodym wieku wnuczki właścicieli pałacu " znalazłam dalej..."Ufundowała je Emma von Kramsta dla swojej przedwcześnie zmarłej wnuczki Renaty von Gersdorf. Mauzoleum znajduje się w pobliżu pałacu na obrzeżu parku . Wewnątrz obecnie zdewastowanego obiektu na poziomie zerowym znajduje się zrujnowany sarkofag Emmy von Kramsta, natomiast w piwnicy znajduje się sejf, w którym była pochowana jej wnuczka, urodzona 15 marca 1913 roku w Brukseli a która zmarła 14 stycznia 1942 roku w Rehbergu i 21 stycznia pochowana została właśnie w tym miejscu, o czym świadczy marmurowa płyta"...

MACIEJOWIEC - MAUZOLEUM

W Maciejowcu niedaleko pałacu znajduje się małe mauzoleum, jak wyczytałam w necie  zostało zbudowane dla córki ostatniego właściciela pałacu, nie wiem kim była ta dziewczyna, ile miała lat, na co zmarła....
Mało wiadomości mam na ten temat a może nie potrafię szukać?
Pałac ma właściciela, ale jak większość tego typu "właścicieli" nie interesuje się zabytkiem....

http://jgfakty.pl/kto-ocali-palac-z-maciejowcu-1463/

tutaj filmik i więcej informacji....



jak widać, na suficie był świetlik z kolorową mozaika, która pewnie pięknie sączyła światło....
a dziś jak widać.....wszystko zniszczone, potłuczone, wyłamane....
dlatego tez pewnie przed dalszą dewastacja są te zamurowane drzwi.... a szkoda....
jak można nie uszanować zwłok człowieka po śmierci.

Wokół mauzoleum piękny bukowy las, skałki rozrzucone na zboczach  potoku...malowniczy widok.
My zwiedzaliśmy to miejsce w deszczu stąd i zdjęcia sa niezbyt czytelne....


a teraz z frontu prac ziemnych.....










11 listopada 2012

MACIEJOWIEC I RADONIÓW


Dzisiaj Swięto Niepodległości....na naszym domu powiewały od rana dwie biało- czerwone flagi....
Po śniadaniu mówię do Ludwika - ciekawa jestem kto jeszcze w tym nowym dla nas miejscu wywiesił flagi.... może przejedziemy się przez wieś.....
i proszę sobie wyobrazić,  że na około 250 numerów naliczyłam ich 5....słownie pięć !!!! w tym jedną  na szkole podstawowej....
nie wiem dlaczego tak się dzieje..... przecież to Święto wszystkich nas....Polaków.....
trochę zbulwersowani pojechaliśmy do Lubomierza..... tam oczywiście uroczysta Msza Święta i okolicznościowe przemówienia i złożenie wieńców pod pomnikiem...
Zdjęć nie robiłam bo trzeba by było czekać 2 godziny.
wobec tego pojechaliśmy okrężną droga do domu.... najpierw przez Radoniów. I dobrze,  bo kościół w tej miejscowości nas zachwycił....


http://radoniow.pl/html/historia/historia.html








 zwiedziliśmy miejsce, które było kiedys cmentarzem.... puste  - z kilkoma pojedynczymi krzyżami




 dalej droga wiodła przez las....gdzie na trafiliśmy na 




 a tak wyglądają kapliczki...

i kolejna miejscowość....Maciejowiec



"....Dwór renesansowy - wybudowany w latach 1627-32 w miejscu, w którym stał kiedyś Gródek Bobrzan a później wieża rycerska. Obecnie jest to trzy skrzydłowe założenie z kurtynowym murem od strony południowej z podcieniami arkadowymi w skrzydłach wschodnim i północnym. W skrzydle wschodnim, od strony dziedzińca zachował się piękny, renesansowy portal. W tym samym skrzydle, na pierwszym piętrze można zobaczyć fragmenty drewnianego, malowanego stropu. Również w murze kurtynowym umieszczono portal ozdobiony tarczami herbowymi. Całość wraz z przyległymi zabudowaniami stanowi czysty przykład renesansowej architektury, jeden z niewielu na Dolnym Śląsku....
z netu


obok dworu jest piękny .....



"....
Maciejowiec w Karkonoszach Pałac Klasycystyczny - w początku 1830 roku rodzina Dolanów zbudowała nieopodal dworu klasycystyczny dwukondygnacyjny pałac, z obszernym gankiem, z kolumnadą rozplanowaną od strony południowej. W pobliżu pałacu na obrzeżu parku zbudowano niewielkie neorenesansowe mauzoleum, poświęcone pamięci córki ostatniego właściciela pałacu.
Park Pałacowy - na terenie tego założenia występują rzadkie i cenne gatunki drzew (59 gatunków), często będące endemitami. Są to m.in.: Choina kanadyjska, cyprysik: Lawsona, groszkowy, nutkajski, dęby: błotny, burgundzki, czerwony Maxima, kasztan jadalny, magnolie, żywotniki, azalie, perukowce. Przedstawicielami krzewów (20 gatunków ) są m.in.: głóg jednoszyjkowy, jaśminowiec wonny, dereń biały, ligustr pospolity. Jest to największe i najbogatsze założenie parkowe w byłym woj. jeleniogórskim.

z netu

dalej drogą wysadzaną świerkami dotarliśmy do mauzoleum...



zdjęcie wewnątrz wrzucę jutro .... ja nie sięgnęłam swoim aparatem do okienka.....
w lekkiej mżawce wróciliśmy do domu.... i tak nam zleciał dzień.... 
myslę , że lepiej na łonie przyrody niż na "sztucznych " manifestacjach, 

Jeszcze uroczy kościółek.... 

Dawniej prawie każdy pałac miał swój własny kościół, własny grobowiec rodzinny.....tworzyło to razem całość architektoniczną, zadbaną, z własnym parkiem i starodrzewiem.....