12 listopada 2010

ZAZDROŚĆ


Najgorszym uczuciem jest chyba zazdrość, nawet gorszym od nienawiści. Bo nienawidzi się za coś konkretnego ...a zazdrość polega na tym, że człowiek nie panuje nad własnymi emocjami....


Rozstania!
Rozstania przyczyn może być wiele
Niezgodność charakterów, obojętne niedziele
Czasami zazdrość również nieuzasadniona
Czasami On nie chce ustąpić, czasem Ona
Niebagatelną rolę gra mamona
Najgorzej jak wyższe zarobki ma żona

to wiersz Ryszarda.....

jakże prawdziwy i realny.... a najbardziej te obojętne niedziele , święta...
Jak można być zazdrosnym o człowieka, samemu nic nie dając w zamian?
Kiedy nie stać partnera aby poświęcił choć trochę własnego czasu... chociażby jedną godzinę w niedzielę, ?
ja nie przeleżę całej niedzieli na kanapie przed TV i z papierosem..... dla mnie to strata czasu.... wolę go spędzić sama lub w przyjaznym gronie miłych mi osób.Wyjść na spacer, ...
no i o to właśnie są te potyczki.....
ja bardzo cenię swoją wolność i nie pozwolę się wtłoczyć w czyjeś ramy wyobrażeń.
Wolę żyć wolna samotnie , niż żyć w złotej klatce, choć ta klatka wcale nie jest złota, to brudna i obskurna , przesiąknięta dymem papierosowym...klaciora.....
Mam swój świat, niepewny.... ale na dzień dzisiejszy musi mi wystarczyć.... być może czas pokaże czy będzie lepiej.....czy też nie....
Boję się.....
Sprowokowałam rozmowę , temat został podjęty co mnie bardzo ucieszyło, wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy, i myślę że to w pewnym sensie oczyściło atmosferę.
Pisałam kiedyś, że jeszcze nikomu nie powiedziałam, kocham, choć czasami wydawało się, że jest już blisko....aby to słowo wypowiedzieć. Jednak zawsze w ostatniej chwili mnie coś blokowało...
Dowiedziałam się od G., że dwa razy zawierzył kobietom swoje uczucia mówiąc kocham.... dwa razy został zraniony.... i że już chyba nikomu tego słowa nie powie.
Wiem, że G. kocha miłością nieodwzajemnioną pewną kobietę, ciężko mu z tym uczuciem, ale cieszę się , że potrafił mi to powiedzieć.... odważył się i chyba spadł mu kamień z serca.
Wiemy oboje, że szukamy czego innego, ja swojej miłości, on swojej....
rozmawiamy o tym , powiedziałam mu , że byłabym szczęśliwa aby jego uczucie do tej kobiety zostało odwzajemnione... i zaskoczyło mnie to ...jak bardzo się ucieszył moją wypowiedzią. Chyba uwierzył, że pragnę aby był szczęśliwym człowiekiem , bo naprawdę na to zasługuje...
Bo słowo KOCHAM zobowiązuje.... i człowiek, który potrafi być
odpowiedzialny za swoje słowa nie wypowie tego pochopnie. Musi sobie zdać sprawę z tego, że bierze odpowiedzialność za drugiego człowieka, który mu zaufał...